Granie w Fabryce Wolnego Czasu

Od września każde spotkanie jest tak intensywne, że nie ma czasu na podsumowania i papierologię, a przecież warto czasem wspomnieć o tym w co gramy na spotkaniach Fabryki Wolnego Czasu czyli Klubu Miłośników Gier Planszowych w MDK nr 2 🙂
 
W ostatnim czasie, dzięki wydawnictwu Edgard Games, mieliśmy okazję ograć takie tytuły jak:
 
🎲 "Śledztwo. Niewiarygodne historie", gdzie jeden z graczy (trochę jak w "Tajemniczym Domostwie", z tym, że tam robimy to w sposób losowy) układa historię łącząc sprawcę, miejsce, narzędzie, wspólnika i motyw w opowieść, którą pozostali gracze muszą rozszyfrować. Gra na prawdę świetna dla dzieciaków, które uwielbiają używać wyobraźni (sporo ma wspólnego ze "Story Cubes"), a do tego zagadka detektywistyczna i konieczność zadawania pytań unikając bezpośredniego nawiązania do kart leżących na stole sprawia, że jest to na prawdę dobra gra! 😃

🎲 "Ja Ci pokażę! Junior" to połączenie kalambur, "Taboo" i elementu, który na prawdę mnie zaskoczył... jak bowiem brzmią nożyczki? To niezłe wyzwanie pokazać coś takiego bez używania słów 😎 A listonosz? A ziemniak? A niebo? Czasem lepiej odrzucić kartę niż przegrzać mózg, bo przecież czas leci, a chcemy zdobyć jak najwięcej punktów 😉
 
 
🎲 "Neurony w akcji" to kolejny tytuł, który zmusza zwoje mózgowe do wytężonej pracy. Z pewnością wspomaga rozwój matematycznych zdolności, ale chyba bardziej działa na spostrzegawczość i refleks. Szykując bowiem konkretny ciąg liczb w taki sposób, żeby wyszła nam poprawna odpowiedź, okazuje się, że ktoś nam sprzątnął sprzed nosa coś, co idealnie nam pasowało... jest to jakby jakieś pokręcone "Speed Cups", które niestety ma zbyt mało poziomów, za mało tam różnorodności. Matematyka jest na tyle bogata w działania matematyczne, że gra eweidentnie wymaga jakiegoś fajnego dodatku.
 
🎲 "Państwa. Kto da mniej" to planszówkowa wersja programu z Robertem J. "Jaka to melodia"... z inną tematyką rzecz jasna. Gra ogromnie poszerza wiedzę na temat nie tylko geografii, ale również różnych kulturowo-społecznych ciekawostek, bo sporo właśnie tego typu informacji znajduje się na kartach. W tę grę zagra każdy, ale jak już siada grupa dzieci to powinny być mniej więcej w tym samym wieku i warto dokonać selekcji kart, bo bardzo często zdarzają się egzotyczne państwa i skutecznie zniechęcają graczy (i nawet kilkadziesiąt podpowiedzi się nie przyda, bo w pewnym momencie dzieciaki nie wiedzą o co pytać). Dość fajnym "home rulem" jest korzystanie z mapy politycznej w celu eliminacji poszczególnych państw oraz zastąpienie karty do głosowania kostkami lub jakimkolwiek innym systemem obstawiania podpowiedzi.
 
💐Warto było zagrać w każdy z tych tytułów i za to serdecznie dziękuję wydawnictwu Edgard Games, bo świetnie pokazują, że poprzez gry planszowe można wieloaspektowo edukować dzieci! 😃 😍
 
Data publikacji: 16.01.2022 r.

 
Dodaj do zakładek permalink.

Komentarze są wyłączone.