Pod „numerem 2” w okresie ferii zimowych, mimoograniczeń i obostrzeń, z uwagi na sytuację epidemiczną, udało się nam spędzić bezpiecznie, atrakcyjnie i mądrze wspólny czas z około 100 dzieci. Maluchy z klas 1-4, dla których zorganizowaliśmy półkolonie (2 turnusy - 4 grupy) nie zawiodły - nikt nie zachorował i frekwencja była 100%!
Na dobry początek zima sprawiła nam niespodziankę: sypnęła śniegiem! Przypominamy, że jest to znakomity budulec do lepienia bałwanów, czego dzieci nie omieszkały wykorzystać. Dzięki wspólnej pracy na terenie placówki pojawiło się aż kilka bałwanów. Obok gier i zabaw na świeżym powietrzu, spacerach po najbliższej okolicy i plenerowej siłowni, w salach MDK nr 2 trwały liczne zajęcia, warsztaty, pokazy, prowadzone przez naszych nauczycieli, jak i zaproszonych gości. Mamy nadzieję, że każdy uczestnik półkolonii znalazł coś dla siebie!
12-osobowe grupy brały udział w zajęciach tanecznych, wokalnych, gry na bębnach, wspólnym śpiewaniu piosenek żeglarskich, a dla odważnych odbyło się karaoke. Dzieci próbowały swoich sił w rękodziele, ceramice, malarstwie. Wykonywały płaskorzeźby z barwionej masy solnej oraz zadania konstrukcyjne. W ramach promocji nauk ścisłych razem z dziećmi realizowaliśmy eksperymenty fizyczne i chemiczne. W programie nie zabrakło tak ważnych dla dzieci zabaw integracyjnych i sensorycznych.
Trenerzy tenisa stołowego, instruktorzy szachowi proponowali krótką naukę swojej dyscypliny. Jak twierdzą zawsze należy zacząć od ABC, a potem to już…
Zainteresowaniem dzieci cieszyły się również gry planszowe. A dlaczego?! Bo do gry potrzebujemy partnerów - kolegę, brata, rodzica. Mamy nadzieję, że ten sposób spędzania czasu stanie się bardzo popularny wśród dzieci. Działało również mini kino i Hopland, z których dzieci korzystały z wielkim entuzjazmem.
Dla półkolonistów przygotowaliśmy także niespodzianki. Warsztaty LEGO ROBOPROJEKT, rysowanie długopisem 3D oraz eksperymenty plastyczne SLIME, prowadzone przez gości.
WIĘCEJ ZDJĘĆ ZNAJDZIECIE < TUTAJ >
To co słyszeliśmy od rodziców, opiekunów i samych dzieci napawa nas dużym optymizmem. Już nie musimy udowadniać i przekonywać, że zima nie musi być czarno-biała. Dla dzieci była kolorowa!