Ferie i zajęcia półkolonijne w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy – II tydzień, druga grupa


MDK nr 2 – 19-23 lutego, II turnus, druga grupa. Zajęcia półkolonijne podczas ferii zimowych w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 zakończone. Niestety, nie było mrozu, śniegu, ale zanotowaliśmy przebłyski słońca... było też sporo dobrej zabawy, emocji, zajęć edukacyjnych, poznawania mało znanych miejsc w regionie.

fot. Krzysztof Golec, Koło Fotografii Cyfrowej MDK nr 2 / Most Łukowy z 1851 roku najstarszy most w mieście nad Brdą, jeden z najstarszych mostów kolejowych w Polsce...

Z drugiej, tej lepszej strony mocy, były wycieczki wyjazdowe, warsztaty, zajęcia umuzykalniające, spotkania z ciekawymi artystami.

To już tradycja w "emdeku", czyli półkolonijne zajęcia podczas zimowych ferii. Zimowych - tylko z nazwy, bo białego puchu brakowało, jak powietrza do oddychania.  Program zajęć był tak zaplanowany, aby zajęcia dla uczestników były urozmaicone, motywujące, z elementami plastycznymi, umuzykalniający i sportowymi, wraz z zajęciami tematycznymi przygotowanymi przez nauczycieli prowadzącymi. Były też wycieczki wyjazdowe, zabawy w sali gimnastycznej (niestety, na zewnątrz padało), jak również zabawy w najpopularniejszych "emdekowskim"  roomie - Hopland.

fot. Krzysztof Golec, KFC MDK nr2

W drugiej 20- osobowej grupie zajęcia prowadzili: Monika Rykała, Monika Kochanowska, Mateusz Brzeziński, Tadeusz Krajewski, Jolanta Kotlarek, Mirosława Jurgiel, Hanna Żółkoś i Krzysztof Golec.

fot. Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2

Oczywiście nieodłącznym elementem każdego dnia zajęć były przerywniki sportowe: gimnastyka, gry ruchowe czy zajęcia taneczne pod czujnym okiem pani Moniki Kochanowskiej (chyba najlepiej wysportowana pani nauczycielka). Śniadania i obiady  (do wyboru zestawy obiadowe) wraz  kompotem (ulubionym przez dzieci) uzupełniały ubytek energetyczny uczestników podczas urozmaiconych zajęć.

Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2 / w poszukiwaniu wiosny...

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rodziców dzieci, umożliwiono odbiór najmłodszych do godziny 16.00. W tym czasie dzieci miały zabezpieczony czas wolny pod okiem nauczyciela w słynnym już Hoplandzie.

fot. Krzysztof Golec, 2 KFC MDK nr / w poszukiwaniu wiosny nad "Doliną 5 stawów"

Zajęcia, warsztaty, wycieczki
Już w pierwszym dniu półkolonii grupa wyruszyła do "Doliny 5 stawów",  aby szukać pierwszych zwiastunów wiosny. Powiedzmy szczerze, wiosna w tym malowniczym zakątku Górzyskowa dość opornie akcentowała swoje możliwości. Mimo to dzieci już znalazły pierwsze przebiśniegi, choć jak powiedział Franek "przebijały się bez śniegu". Dyżurne kaczki krzyżówki zdominowały wspomniane stawy, których poziom - w tym roku - znacznie się obniżył. Wkrótce spodziewane są tu łabędzie i inne ptactwo wodne, które dzieci mogły jednak obejrzeć... na planszach ustawionych wokół oczek wodnych.

fot. Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2

Kolejną atrakcją były warsztaty z Rafałem Gorzyckim, znanym perkusistą i kompozytorem, który zaciekawił najmłodszych grą na perkusji. Dzieci nie tylko mogły podziwiać jego kunszt  gry na tym instrumencie, ale także same zasiąść za bębnami i spróbować swoich umiejętności. Pan Rafał zorganizował także minikonkurs plastyczny – dzieci miały uruchomić swoją wyobraźnię i namalować zestaw perkusyjny. Konkurencje tę wygrała Antonina, która dostał płytę CD z nagraniami mistrza. Warto dodać, że pan Rafał ocenił najlepszych perkusistów wszech czasów, byli to: John Bonham (Led Zeppelin) i Dennis Chambers (perkusista jazzowy).

fot. Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2

Kolejną wielką atrakcją była wycieczka do parku trampolin "Jumpin Place”, gdzie półkoloniści (oczywiście w antypoślizgowych skarpetkach) mogli dać upust energii i pokazać swoją sprawność fizyczną. Jednym z ciekawszych elementów tego parku jest tzw. małpi gaj, gdzie przygotowano różne tory przeszkód, jak w ulubionym programie „Ninja Warrior”. Wszystkie przeszkody w skali mini, dość trudne, ale bezpieczne dla dzieci. Tu traci się sporo energii, zaprzecza prawom fizyki, zdobywa kolejne doświadczenia.

fot. Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2

Dodajmy tylko, że dawniej,  w tym miejscu, była zajezdnia tramwajowa (tram nr 3). Dodajmy, że w drodze powrotnej grupa wracała przez najstarszy, kolejowy  most łukowy w naszym regionie,  jeden z najstarszych w Polsce z 1851 roku. Jego konstrukcja jest tak solidna, ze tuż przed zakończeniem  II wojny światowej, wycofujący się Niemcy nie zdołali go wysadzić w powietrze.

fot. Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2

Ponadto dzieci zobaczyły w ciągu ul, Granicznej, gdzie w dawnej Bydgoszczy kończyła się granica miasta i zaczynały tzw. peryferia. Dziś to jedna z ciekawszych (ale zapomnianych) ulic, skrót do arterii w kierunku ul. Grunwaldzkiej. Stamtąd kolejny krok do jednego z pierwszych hipermarketów w mieście - wtedy Geant, dziś Auchan (z galerią "rondo").

fot. Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2

Z całą grupą przeszliśmy także bulwarami koła ciekawie zaprojektowanej Nowej Astorii, gdzie na talenty pływackie (i kajakarskie) czekają wybitni trenerzy. Bulwarami można dojść aż do samego Dworca Głównego i oczywiści parku trampolin,

fot. Monika Kochanowska MDK nr 2 / Nowa Astoria

Z pewnością, niezapomnianym  wrażeniem, było spotkanie z Wojciechem Jachną. To jeden z najlepszych trębaczy w Polsce, kompozytor i pedagog związany z bydgoską sceną muzyczną; członek licznych zespołów, nierzadko wychodzących daleko poza ramy jazzu.

fot. Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2

Kolejny dzień, kolejne niespodzianki – wycieczka do Obserwatorium Astronomicznego w Piwnicach pod Toruniem. Obserwatorium Astronomiczne UMK w Piwnicach kształci studentów Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej, a także służący obserwacji kosmosu, badaniom naukowym, popularyzacji wiedzy o wszechświecie. Dzieci mogły zobaczyć wielki teleskop astronomiczny (niestety z powodu złej pogody nie było widać gości z kosmosu), wysłuchać ciekawych opowieści astronomicznych o wszechświecie, a także zwiedzić miejsce pracy nauczycieli akademickich UMK.

fot.Krzysztof Golec, KFC MDK nr 2

W drodze powrotnej kolejna atrakcja – gotycki zamek w m. Zamek Bierzgłowski. To jedna z z najstarszych obronnych budowli krzyżackich. Zamek lokowano w latach 1270-1305, dziś jest atrakcją turystyczną, miejscem warsztatów dla dzieci, ciekawą lekcją historii. To także Diecezjalne Centrum Kultury.

Czwartek - to kręgle w "Olimpic Bowling Center", niemal godzinna potyczka z kulą do kręgli (bowling), sportowa rywalizacja, a później spacer przez najciekawsze zakątki miasta. Po przyjściu do "emdeku", półkoloniści nieco odpoczęli, umyli ręce, zjedli smaczny obiad i kolejne zajęcia z panią Jolantą Kotlarek (nauczycielka z pasją i wieloma talentami). Zajęcie nie tylko pouczające, ale także sprawdzające zdolności kulinarne uczestników. Podobno pizza upieczona według receptury pani instruktorki była lepsza niż w restauracji "Sowa" na ul. Mostowej.

Piątek 23 lutego, ostatni dzień półkolonii - "Apteka pod Łabędziem" - Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. To kolejny bardzo ciekawy obiekt na mapie grodu nad Brdą, gdzie dzieci mogły obejrzeć dawne pomieszczenia apteki, w tym pomieszczenia laboratoryjne (izba ekspedycyjna), gdzie ręcznie przygotowywano leki (także tabletki). Ponadto, w ramach warsztatów można tu zestawiać własne mieszanki ziołowe, perfumy czy kosmetyki.

Mimo kapryśnej pogody, zajęcia przygotowane przez nauczycieli, tej najstarszej w Bydgoszczy placówki, były udane. Świadczyły o tym uśmiechy dzieci, wspomnienia czy obecność pełnej grypy przez cały tydzień półkolonii. Dodajmy, że zajęcia na półkoloniach były dokładnie kontrolowane przez inspektorów z Urzędu Miasta, jak również przez pracowników sanepidu - bez uwag!

Już podczas wakacji letnich kolejne niespodzianki, półkolonie dla najmłodszych i tych nieco starszych uczniów.

Ważne: zdjęcia w dużej rozdzielczości rodzice mogą odebrać w MDK nr 2 podczas zajęć z fotografii cyfrowej, każda sobota, sala nr 10, godz. 10.00 (proszę przynieść pendrive'a).

Krzysztof Golec, MDK nr 2

Dodaj do zakładek Link.

Możliwość komentowania została wyłączona.