Sekcja karate – zmiany w zajęciach w dn. 11 i 14 października 2019 r.

Informujemy, że planowe zajęcia z karate dla dzieci z grupy początkującej i kontynuującej naukę w MDK nr 2 - nie odbędą się w piątek 11 października br. z   powodu przygotowywania sali gimnastycznej do wyborów (OKW nr 122).


fot. Krzysztof Golec

Możliwość przeniesienia tych zajęć do Szkoły Podstawowej nr 30 z Oddziałami  Dwujęzycznymi przy ul. T. Czackiego 8 – w dn. 11 października godz. 18.00 - także nie będzie możliwa  z powodu przygotowywania sali  gimnastycznej do konferencji i uroczystości „Pasowania na ucznia”.

Ponadto w poniedziałek 14 października  MDK nr 2 mamy dzień wolny od zajęć dydaktycznych i sportowych – obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej - z tego powodu zaplanowane zajęcia z karate nie odbędą się.  Dlatego zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, w trosce o ciągłość szkolenia,  dzieci mogą przyjść we wtorek 15 października br. do SP nr 30 ul. T. Czackiego 8 na godz. 18.00. 

Podane zmiany uzgodniono z Dyrekcją Młodzieżowego Domu Kultury nr 2.

Krzysztof Golec, 3 DAN
 instruktor sztuk walki

Data publikacji: 10.10.2019 r.

 

Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 obchodzi 70. rocznicę istnienia – tak zmieniał się dla Was na przestrzeni dziejów

Tuż po wojnie polsko-szwedzkiej (1655-1660) było tu ściernisko, jak w piosence znanej kapeli góralskiej. I choć historia tego najstarszego w grodzie nad Brdą Młodzieżowego Domu Kultury (wtedy jeszcze obowiązywała nazwa Ogródek Jordanowski) rozpoczyna się znacznie później, bo w 1949 roku, to samo osiedle Szwederowo powstało w wyniku wcielania podmiejskich gmin do Bydgoszczy, w drugiej połowie XIX w. Nazwa osiedla zaś nierozerwalnie związana jest z legendą, którą opisał red. Wincenty Sławiński w zbiorze pt. „Babia Wieś, z legend podmiejskich starej Bydgoszczy”. Tu także swoją misję, nie tylko dla lokalnej społeczności,  wypełnia MDK nr 2 przy ul. St. Leszczyńskiego 42.

fot. Krzysztof Golec, dział artystyczny, plastyczny od zawsze był chlubą MDK2

Potop szwedzki dokładnie opisał Henryk Sienkiewicz, aczkolwiek chyba zapomniał o grodzie nad Brdą, dlatego nadrabiamy te zaległości. W realiach dawnej Bydgoszczy chodziło o kohorty szwedzkie, które rozbisurmaniły się w mieście podczas wojny polsko-szwedzkiej. Legenda głosi, że szwedzkich rajtarów spojono piwem, a całą kohortę wpakowano na furmanki i wysłano nad Morze Bałtyckie. Miejsce to było szczególne, bo według Sławińskiego, to plac przy dzisiejszej ulicy Leszczyńskiego 42. Dokładnie w tym miejscu, cztery lata po II wojnie światowej, powstaje Ogródek Jordanowski w Bydgoszczy, który po wielu dziejowych zmianach przekształcił się w obecny Młodzieżowy Dom Kultury nr 2.

Z historii MDK2 – nie będziecie się nudzić

Na początku, przy ul. Małgorzaty Fornalskiej 42 powstał wspomniany Ogródek Jordanowski. Uważny czytelnik zaważy, iż nazwa ulicy MF 42 wygląda na pomyłkę – nic bardziej mylnego. Jeszcze dziś na niektórych kamienicach widnieje ta nazwa ulicy. Niestety, dwadzieścia sześć lat temu nazwa ulicy musiała zniknąć z planu miasta. Dlaczego? Pozostawmy to na inną okazję.


fot. Krzysztof Golec / nowy wystrój korytarza głównego, pachnie świeżością, dobrym klimatem, co z pewnością podoba się dzieciom

Rok 1950, to już zaczyn tego, co dziś możemy spotkać w dzisiejszym „emdeku”. Powstała wtedy fontanna, która kilkanaście lat później została rozbudowana do rozmiarów niecki kąpielowej dla dzieci (wraz ze zjeżdżalnią). Był wtedy nawet ratownik na etacie, a dzieci z entuzjazmem oddawały się rozkoszom pląsów w minibasenie. Niedługo, w ramach BBO będzie tu... reaktywacja, czyli fontanna z natryskiem dla dzieci.

Z dziennikarskiego obowiązku podajemy, że pierwszymi dyrektorami Ogródka Jordanowskiego zostali Eugenia Konarzewska, Kazimierz Zalewski i Tadeusz Zieliński. Już w listopadzie 1968 roku przekazano szwederowiakom parterowy budynek, wybudowany w czynie społecznym. Wtedy spełniał swoją rolę z dużym zapasem, dziś – nawet po ostatnim remoncie – pęka w szwach. W latach 70. ubiegłego stulecia dominujące pracownie: plastyczna, malarska, fotograficzna i biologiczno-zoologiczna,  skupiały „aż” 47 uczestników. Dziś, tylu młodych smoków zapisuje się na zajęcia karate czy do sekcji plastycznej.


fot. Krzysztof Golec, pracownia plastyczna jest oblegana przez dzieci . Tu zawsze dzieci znajda inspirację do swoich prac, a pani Marlena Zabłocka potrafi wyczarować - nie tylko z gliny - cuda. Sala po kapitalnym remoncie, podjazdem dla osób niepełnosprawnych, toaletą i pełnym wyposażeniem plastycznym...

W okresie głębokiego PRL-u Ogródek Jordanowski ciągle się rozbudowuje. Kolejnym dyrektorem, dodajmy na długie lata, zostaje mgr Janusz Kijewski, a jego zastępcą – znana i kreatywna mgr Elżbieta Krzyżanowska.
Dopiero 1 września 1969 roku Ogródek Jordanowski zostaje przemianowany na Dom Kultury Dzieci i Młodzieży nr 2. Oferta zajęć zostaje poszerzona do 20 kół zainteresowań. Kilka sekcji, jak kolarska, szachowa są obecne na arenie ogólnopolskiej we współzawodnictwie sportowym; zresztą do dziś to oczko w głowie dyrekcji MDK nr 2.

Kolejne zmiany nadchodzą tuż po feriach zimowych, 1 stycznia 1974 roku, przeprowadzono wtedy kolejną modernizację budynku głównego i zmieniono nazwę na Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 w Bydgoszczy. Po remoncie wszystkie sale wykładowe otrzymały centralne ogrzewanie, wymieniono stolarkę okienną, a uczestnicy zajęć pozaszkolnych w „emdeku” otrzymali legitymacje członkowskie. Było to okres, w którym uczniowie szkół nosili także tarcze i mundurki szkolne.  Dziś to już odległa historia, jak pierwszy iPhone od Apple z 2007 roku.


fot. Krzysztof Golec / wicedyrektor mgr Dorota Przywara-Kaps podczas wywiady z okazji uroczystego otwarcia boiska wielofunkcyjnego

Z bardzo cenną inicjatywą w życiu tej najstarszej placówki w mieście wystąpiła Rada Pedagogiczna i Komitet Rodziców MDK nr 2 w 1986 roku -  nadania placówce imienia dra Henryka Jordana,  lekarza, społecznika i pioniera wychowania fizycznego w Polsce. Warto tylko dodać, iż podczas uroczystości nadania imienia dra Jordana (czerwiec 1989 roku) placówka otrzymała sztandar (od sponsorów).

Po 1989 roku w Polsce następują głębokie zmiany ustrojowe, w tym tonie i w odpowiedzi na oczekiwania środowiska lokalnego, swoją pracę na rzecz szkolnictwa pozaszkolnego wykonują kolejni dyrektorzy: od 1994 roku mgr Maria Śmigiel i wicedyrektor mgr Elżbieta Rybak. Następuje kolejna dobra passa „emdeku”, a wychowankowie odnoszą sukcesy w skali ogólnopolskiej (sekcja szachowa „Złoty pionek”, tańce ludowe „Karolinka”, tańce dyskotekowe „Tan”). Większość tych sprawdzonych w boju grup działa do dziś, odnosi sukcesy nawet w skali europejskiej czy na Igrzyskach Olimpijskich (Edyta Jasińska, kolarstwo).


fot. Krzysztof Golec, /dyrektor MDK2 mgr Adam Łętocha, swoje niełatwe obowiązki pełni nieprzerwanie od 16 lat

Nie zawsze było „z górki”

Początek XXI wieku, to kolejny ważny okres rozwoju MDK nr 2. Głębokie zmiany ekonomiczne w Polsce, nowatorskie formy zarządzania a także determinacja obecnych (i byłych) nauczycieli przyczyniała się do szybkiego rozwoju tej placówki. Ale pojawiły się problemy, które trzeba było rozwiązać.

W czerwcu 2011 roku powstał problem: o teren na którym znajduje się placówka walczy parafia ewangelicko-augsburska. Tu, przed wojną, stał kościół ewangelicko-augsburski pw. Marcina Lutra (wybudowany w 1906 roku, spalony w 1939 roku, rozebrany w 1945 r.)  Na szczęście nabrzmiały problem udało się rozwiązać dzięki pomocy pracowników ratusza, prezydenta, szwederowiaków, rodziców, nauczycieli,  determinacji dyrektora MDK nr 2 mgr Adama Łętochy, a także ludzi dobrej woli, którzy nie wyobrażali sobie, aby „emdek” został zlikwidowany czy przeniesiony. Dobrą wolę wykazał też proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej ks. Marek Loskot.

fot. Krzysztof Golec/ spalony w 1939 roku, a później zburzony kościół pw. Marcina Lutra i dąb szypułkowy nazwany jego imieniem - pomnik przyrody"

Warto przy okazji dodać kolejną ciekawostkę. W 2009 r. Rada Miasta ustanowiła w grodzie nad Brdą (na wniosek Lasów Państwowych) 10 nowych pomników przyrody. Jednym z nich jest dąb szypułkowy  o obwodzie pnia 255 cm. Nie wszyscy o tym wiedzą, drzewo rośnie tuż przy wjeździe do Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 - kiedyś plac  dawnego kościoła luterańskiego. Dąb Marcina Lutra posadzono 10 listopada 1883 r. z okazji 400-lecia urodzin niemieckiego reformatora religijnego.

Czasy obecne

W kwietniu  br. MDK nr 2, w wyniku konkursu na stanowisko dyrektora placówki - na kolejną czwartą kadencję – pozostaje dyr. mgr Adam Łętocha. To on, wespół z panią wicedyrektor mgr Dorotą Przywarą-Kaps przeprowadza placówkę przez najtrudniejsze meandry logistyczno-prawniczego wtajemniczenia. Rozpoczyna się okres wielkich inwestycji (także w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego), remontów, przebudowy. Trudno tego nie zauważyć tuż po rozpoczęciu kolejnego roku szkolnego 2019/2020.

fot. Krzysztof Golec/ taniec to kolejna mocna strona "emdeku". Dzieci uwielbiają zajęcia z panią Marzenną Skowrońską.

Przypomnijmy jednak, jaki zakres prac wykonano, aby pomieścić wszystkie (lub prawie wszystkie) dyscypliny naukowe, w tym koła zainteresowań. Dokonania, jednym tchem,  wymienia Dyrekcja i pracownicy administracyjni:

- remont korytarza, nowa podłoga z płytek ceramicznych, nowe kolory na ścianach, kącik wypoczynkowy i ściany wystawowe (przeznaczone na prace dzieci);

- odświeżenie sali tanecznej: nowe kolory ścian, cyklinowanie i lakierowanie podłogi;

- adaptacja byłego mieszkania służbowym na wielostanowiskową salę plastyczną;

- remont „starej” sali plastycznej i przeniesienie pokoju nauczycielskiego do innego pomieszczenia, w celu adaptacji pozyskanego pomieszczenia na kolejną salę dydaktyczną;

- rozbudowa placu zabaw, nowe zabawki i urządzenia na siłowni zewnętrznej dla dzieci, młodzieży i ich rodziców;

- odnowienie, wycyklinowanie i położenie lakieru w sali gimnastycznej (zajęcia tenisistów, młodych smoków-karateków, próby taneczne, przedstawienia, imprezy);

- oddanie do użytku boiska wielofunkcyjne z tartanową nawierzchnią, oświetleniem i pełnym zabezpieczeniem pod kątem bezpieczeństwa;

- oddanie do użytku nowego Hoplandu dla najmłodszych dzieci;

- mural na ścianie budynku od ul. Leszczyńskiego.


fot. Krzysztof Golec / nowe boisko wielofunkcyjne, siłownia w plenerze, plac zabaw dla dzieci i maluchów, fot. 1 Anna  Rozwadowska, Marek Michałowski, Janina Błaszczyk i Mirosława Jurgiel podczas uroczystości otwarci nowego boiska wielofunkcyjnego - jednego z najnowocześniejszych w Bydgoszczy

Z powodu utraty filii placówki przy ul. Karpackiej,  jak również ze względu na wydłużony plan lekcji szkolnych próbujemy pomieścić się w budynkach przy ul. St. Leszczyńskiego 42 – mówi dyr. mgr Adam Łętocha

Niestety, ściany i pomieszczenia nie są z gumy – choć po kapitalnym remoncie – dlatego czasami jest „tłok”, jak na bydgoskim dworcu kolejowym (także po kapitalnym remoncie).  Zanim grupa dzieci opuści salę i udostępni wejście kolejnym maluchom może być chwilowy dyskomfort, ale podobnie jest w szkołach podstawowych. To trudny okres, dlatego dzieci i ich rodziców prosimy o wyrozumiałość.

fot. Krzysztof Golec / szachy to oczko w głowie Dyrekcji i Adama Gołąbiowskiego , mistrza szachowego. W tym celu, po remoncie,  pozyskano nową salę 

- Udało się nam utrzymać zbiory Biblioteki Literatury Fantastycznej im. Jerzego Grundkowskiego i dzięki porozumieniu z dyrekcją SP nr 36, od października br. Koło biblioteczne wróci do swojej stałej działalności pod nowym adresem przy ul. Żeglarskiej – tłumaczy dyr. Adam Łętocha

Już z tego krótkiego porównania widać, że MDK nr 2 pęka w szwach, ale na tę chwilę nie można wiele zmienić. Placówkę czeka jeszcze rozbudowa sali gimnastycznej, ma powstać zadaszona scena, aby występy wychowanków nie były uzależnione od kaprysów aury. Trzeba tylko dodać, iż „emdek” słynie z wielu charytatywnych imprez adresowanych do najmłodszych, potrzebujących naszej pomocy. Akcje takie jak „Serduszko dobre i ty masz” czy „Słońce świeci dla wszystkich dzieci”, to autorskie programy nauczycieli pracujących w tej placówce i ich wychowanków, które mogą się każdego roku rozwijać dzięki licznym sponsorom i darczyńcom.

Warto tylko dodać, że takie wydarzenia charytatywne to już specjalność "emdeku", a prowadzący: Bogna Wojciechowska-Blachowska, Anna Rozwadowska, Tadeusz Krajewski czy Justyna Superczyńska nie ustępują znanym osobowościom telewizyjnym jak Wojciech Mann czy Krzysztof Ibisz. Świetny warsztat, nienaganna dykcja, aktorskie zacięcie...

fot. Krzysztof Golec / Ilona Chojnacka ze swoja grupą - gitara klasyczna

Okazuje się, że takich ludzi dobrej woli jest więcej, coraz więcej!  I o to chodzi, wszak bezinteresowna praca dla innych jest chyba lekiem na całe zło – jak kiedyś śpiewała Krystyna Prońko.

Równie dobrze wypadają półkolonie i ferie zimowe, oczywiście pod opieką nauczycieli, z zajęciami zaplanowanymi tak, aby dzieci na dłużej zapamiętały przygodę połączoną z odpoczynkiem czy zwiedzaniem ciekawych miejsc. Tak było w tym roku, gdzie grupa pani Justyny Superczyńskiej-Szaraty zwiedzała Chełmno z wyjątkowo entuzjastycznie nastawionym do młodzieży przewodnikiem.

fot. Justyna Superczyńska-Szarata / na co dzień prowadzi z dziećmi Klub Malucha Qlu Lulu

Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 i jego animatorzy mogą się pochwalić wieloma sukcesami w każdej dziedzinie. Pragniemy jedynie przypomnieć, że tu gościliśmy (dzięki pani Justynie) podczas aktywnych zajęć w okresie wakacji, znany bydgoski zespół reggae "Dubska". Zatem również spełniamy marzenia! Wszystko dzięki kreatywności i pasji nauczycieli.

fot. Krzysztof Golec / fot. 1 Ilona Chojnacka z grupa grającą na keyboardzie, fot.2 Anna Grzybek Korzeniewska z grupą wokalno-instrumentalną, fot. 3 Arleta Murawska z grupą grającą na keyboardzie w nowej sali, fot.4 w holu głównym dzieci mogą wystawiać swoje prace

Kolejna wyjątkowa uroczystość

W tym roku Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 obchodzi 70. rocznicę powstania. To już kawał czasu, co chcieliśmy przedstawić w dużym skrócie. Jak wielu zauważa i podkreśla, obecnie w placówce uczy się i rozwija czwarte pokolenie bydgoszczan i szwederowiaków. Nie jest tajemnicą, że najmłodsi przychodzą tu na zajęcia także z innych, często oddalonych dzielnic miasta. Dlaczego? To proste, pracują tu nauczyciele z pasją.


fot. Krzysztof Golec / fot.1 dzieci już na korytarzy po gruntownym remoncie (już wkrótce będzie działać tablica multimedialna), fot. 2 sekcja karate w odremontowanej sali gimnastycznej, fot.3 Hopland - uciecha dla maluchów, fot.4 dziecięcy tor przeszkód na placu od strony ul. Jordanowskiej

Wiele osób oceniających pracę nauczyciela, jak również rodzice często zastanawiają się czy zawód nauczyciela, to tylko zawód, misja, a może pasja albo powołanie. W aktualnych zawirowaniach polskiej szkoły to dość prosta odpowiedź, ale przypomnijmy co o nas mówią inni.

- Zawód nauczyciela wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, potrzebą zaangażowania w pracę, empatią oraz nieskończonymi pokładami cierpliwości. Nauczyciel powinien być przewodnikiem, autorytetem, ale również i przyjacielem. Osobą, która przekazuje wiedzę, umiejętności wartości, które w znaczącym stopniu wpływają na uczniów szczególnie w edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej, gdyż właśnie w tym okresie jest on pierwszym wychowawcą, opiekunem – mówi Sylwia Kowal, linia –zdrowia.pl


fot. Krzysztof Golec / nowa sala do zajęć plastycznych służy także do oficjalnych spotkań, odpraw czy innych uroczystości jak np. kolejna czwarta kadencja dyr. Łętochy

Niestety, status nauczyciela w ostatnich latach mocno ucierpiał, a jego autorytet ciągle podważają media. Powoduje to dość mocne odreagowywanie na tę sytuację, a niektórzy odczuwają nawet poczucie bezradności i znużenia wykonywaną pracą.

- Obecnie wykonywanie zawodu nauczyciela jest nie lada wyzwaniem. Wszystkie zmiany zarówno społeczne, jak i ekonomiczne spowodowały, że bycie nauczycielem nie należy już do bezpiecznych zawodów. Ma to związek z tym, że taka sytuacja jest kolejnym źródłem stresu, gdyż wiąże się z obawą o utratę pracy – mówi Sylwia Kowal


fot. Krzysztof Golec / fot.1 Anna Rozwadowska, wiceprezydent Kozłowicz i Adam Soroko - zastępca dyrektora Wydziału i Edukacji i Sportu Urzędu Miasta podczas otwarcia boiska wielofunkcyjnego, fot.2 pierwsze zabawy na nowym boisku, fot.3 Justyna Superczyńska-Szarata w sali do zajęć teatralnych dla dzieci, fot.4 Justyna Superczyńska-Szarata z półkolonistami w odnowionej sali gimnastycznej

No cóż, nauczyciele z pasją, z powołania,  bronią się przed słynnym wypaleniem zawodowym i nadal pełnią misję. Być może dlatego MDK nr 2 otrzymał ostatnio notę celującą z tzw. ewaluacji przeprowadzonej przez wizytatorów z Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy. I to po raz drugi z rzędu!

Na myśl podsumowująca tę sentencję przychodzą nam jedynie te słowa Williama Arthura Warda: Dobry nauczyciel uczy, najlepszy inspiruje!

fot. Krzysztof Golec/ Hanna Żółkoś ze swoja grupa wokalną w nowym pomieszczeniu z profesjonalnym nagłośnieniem

Uroczystość, która już niedługo odbędzie się na terenie placówki będzie takim papierkiem lakmusowym wieloletnich dokonań dzieci i nauczycieli. Życzymy zatem kolejnych dokonań na trudnej drodze wychowywania i edukowania najmłodszych. Wszak zawirowania, trudności i rzeczy niemożliwe nauczyciele i Dyrekcja „emdeku” omijają, jak dryfujący statek na rafach koralowych.

"Emdek" zmienił się dla Was nie do poznania, a historia jaką przedstawiliśmy pewnie nie dla wszystkich była znana. Ale o problemach nie powinno się mówić wiele, liczą się sukcesy, radość życia i praca dla kolejnego pokolenia bydgoszczan, szwederowiaków i sympatyków tej placówki wychowanie pozaszkolnego. Życie dopisze drugą, a nawet trzecią część, ale to już pozostawiamy dla potomnych. Oby nie były to tylko… raty bankowe do spłacenia!

Mirosława Jurgiel, MDK2
Krzysztof Golec, MDK2

przeczytaj także:

Uroczyste otwarcie boiska wielofunkcyjnego w MDK2

Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 im. dra Jordana - aktywne półkolonie dla dzieci

Data publikacji: 24.09.2019 r.

 

Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 im. dra Jordana – pożegnanie i wyróżnienia nauczycieli

Bydgoszcz, poniedziałek 02 września. W Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 im. dra Jordana odbyło się pożegnanie - wieloletniej stażem nauczycielki - pani mgr Wiolety Górskiej-Nowik. Ponadto Dyrekcja najstarszej tego tupu placówki w Bydgoszczy uhonorowała nauczycieli, którzy pracują w tym miejscu już od wielu, wielu lat.

fot. Mirosława Jurgiel

Grono pedagogiczne, dyrekcja i pracownicy administracyjni pożegnali panią mgr Wioletę Górską-Nowik, która przez wiele była nauczycielem w tej najstarszej placówce w mieście. Podczas pożegnalnego spotkania były wzruszenia, podziękowanie i łzy.

Małą niespodzianką było też uhonorowanie najdłużej pracujących nauczycieli, podziękowania otrzymali: mgr Mariusz Mazalon, 30 lat pracy, mgr Anna Grzybek-Korzeniewska, 25 lat pracy, mgr Anna Rozwadowska, 20 lat pracy.


fot. Mirosława Jurgiel

Wszystkim wyróżnionym i nagrodzonym GRATULUJEMY.

Ponadto, ustalono spotkania organizacyjne nauczycieli z rodzicami, którzy zapisali (lub jeszcze się tego nie zrobili) swoje pociechy do nw. sekcji i kół zainteresowań:

  1. 09.09.19r. (poniedziałek) godz. 17.00 – JĘZYK NIEMIECKI – sala nr 22 ul. Leszczyńskiego 42
  2. 09.09.19r. (poniedziałek) godz. 17.00 – KARATE - sala nr 9 ul. Leszczyńskiego 42
  3. 09.09.19r. (poniedziałek) godz. 17.00 – KOLARSTWO - pomieszczenie dla kolarzy ul. Leszczyńskiego 42
  4. 12.09.19r. (czwartek) godz. 17.00 – JĘZYK ANGIELSKI - sala nr 9 ul. Leszczyńskiego 42
  5. 11.09.19r. (środa) godz. 17.00 – JĘZYK HISZPAŃSKI - sala nr 9 ul. Leszczyńskiego 42

Przypomnijmy, jeszcze w tym roku odbędzie się miła uroczystość związana z obchodami 70. rocznicy MDK 2 im. dra Jordana.

więcej: ważne informacje dla rodziców


Krzysztof Golec, MDK2
instruktor

Tydzień półkolonii w MDK nr 2 za nami – fotoreportaż

Wakacje w pełnym rozkwicie, a dzieci rozpoczynają labę po wyjątkowo trudnym roku szkolnym. Niektórzy wyjadą z rodzicami nad morze lub w góry, ale są tacy co skorzystają z  półkolonii w wielu szkołach i placówkach wychowawczych. Właśnie  zakończył się pierwszy tydzień  półkolonii zorganizowanych w Młodzieżowym Domu kultury nr 2 im. Dra Jordana.

fot. Krzysztof Golec / ratusz i Pomnik Ulana postawiony w 2018 roku

Przygoda, przygoda…
W poniedziałkowy poranek, nie zważając na wczesną porę, kapryśną aurę, ani pokusę spędzenia dnia przed ekranem komputera, telewizora, tudzież smartfona, dziarska grupa półkolonistów zjawiła się w gościnnych progach MDK2. Szybkie pożegnanie z rodzicami i już byli gotowi na pierwsze zajęcia. Na początku może trochę nieśmiało, ale wkrótce wszyscy się poznali, polubili, a przede wszystkim ustalili, że przez najbliższe kilka dni będą się świetnie bawić!


fot. Justyna Superczyńska-Szarata / Ranczo u Amadeusza

Pierwszy dzień upłynął na zabawach i wizycie w kinie, na premierze zabawnej historii opartej na epizodach z życia zwierząt domowych. W drodze powrotnej złapał nas deszcz i zamiast przechadzać się po malowniczej Wyspie Młyńskiej, oddaliśmy się łasuchowaniu pysznych lodów! Uffff! Przestało padać i można było wracać do emdeku. Obiad pochłonęliśmy migiem, a potem gry i zabawy stolikowe, sportowe rozrywki i co to?! Już 16? Jeszcze tylko szybkie podsumowanie dnia i garść informacji o jutrzejszej wycieczce i trzeba się witać z rodzicami!


fot. Justyna Superczyńska-Szarata / Ranczo u Amadeusza

Wtorek zapowiadał się interesująco. Ranczo u Amadeusza we wsi Bielawy koło Nakła to miejsce niezwykłe. Zwierzęta różnej maści, ras i wielkości łączy jedna cecha: są bardzo przyjazne i uwielbiają wprost towarzystwo dzieci! Nie mogliśmy się już doczekać! Jeszcze tylko sprawdzenie obecności, śniadanie i już siedzieliśmy w autokarze. Droga minęła szybko.

Na ranczo powitał nas gospodarz – Pan Andrzej. Na początek zwiedzanie zakamarków, potem potyczki sportowe rodem z indiańskiej i polskiej wioski: wyścig w workach, wożenie na taczkach, chodzenie na szczudłach i wiele innych. Śmiechu było mnóstwo!


fot. Justyna Superczyńska-Szarata / Ranczo u Amadeusza

 Po krótkim odpoczynku i zdrowej przekąsce poznaliśmy czworonożnych i skrzydlatych mieszkańców rancza. Pan Andrzej ciekawie opowiadał o zwyczajach, upodobaniach i życiu wszystkich zwierząt. Obiad też nie był zwyczajny: ognisko,  pyszne kiełbaski i bułeczki,  jak u Mc Donalda.  Zanim się spostrzegliśmy okazało się, że już trzeba było żegnać się z tym uroczym miejscem!


fot. Justyna Superczyńska-Szarata / Ranczo u Amadeusza

Do widzenia, będziemy tęsknić! Tak pięknie i sugestywnie opisuje pierwsze dwa dni Pani Justyna. Szkoda, że dopiero za roku będzie kolejna  opowieść

Tymczasem spojrzeliśmy na zegarek i już środa 3 lipca, kolejna przygoda, kolejne zadania i łamigłówki umysłowe w Toruniu – tym razem  „Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy” - od samego rana czekał na przyszłych odkrywców wszechświata.

fot. Krzysztof Golec / Toruń, Młyn Wiedzy

- W tym roku mieliśmy sporą grupę dzieci o zróżnicowanym wieku 5-11 lat – mówi mgr Justyna Superczyńska-Szarata, polonistka prowadząca w MDK2 zajęcia teatralne, liderka projektu kolonijnego

 W sumie było 24 półkolonistów, żywiołowych i spragnionych atrakcji. Zdaniem prowadzącej  program był tak dobrany, aby dzieci mogły aktywnie uczestniczyć w zajęciach sportowych, oświatowych, plastycznych i edukacyjnych.  Dlatego ważnym elementem przyswajania wiedzy było: poznawanie przyrody (Ranczo u Amadeusza), historii Polski (zabytkowe Chełmno katedra, muzeum), równie ciekawe były naukowe doświadczenia (warsztaty) w „Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy” w Toruniu.


fot. Krzysztof Golec / Toruń, Młyn Wiedzy

Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy – przede wszystkim to świetny pomysł społeczności miasta i jego władz na zagospodarowanie dawnego młyna Richtera. W Bydgoszczy, pomimo intensywnych prac w młynach Rothera, nadal nie wiadomo co tam będzie. Pomysłów było kilka, ale żaden nie spodobał się radnym i bydgoszczanom.

Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy  - to interaktywne centrum promujące nowoczesną komunikację naukową, na każdym piętrze zupełnie inne dyscypliny naukowe. Dzieci, grupy zorganizowane mogą samodzielnie przeprowadzić doświadczenia, zbadać zjawiska z różnych dziedzin nauki, poznać  prawa przyrody, a nawet wziąć udział w warsztatach.


fot. Krzysztof Golec / Toruń, Młyn Wiedzy

Właśnie w takich warsztatach, gdzie głównymi bohaterami były pająki, dzieci pod okiem instruktorów mogły  same wykonać model pajęczyny i pająka. Były także spreparowane modele tych owadów „pod mikroskopem”. Tu się nikt nie nudził i nie odstawał od grupy,  a na każdym piętrze – jak powiedzieliśmy – czekały kolejne atrakcje. Sporo czasu dzieci spędziły w pokoju przypominającym układanie klocków Lego. Świetna zabawa, miękkie modele klocków, a wszystko w kolorze niebieskim, jak błękit nieba.


fot. Krzysztof Golec / Toruń, Młyn Wiedzy

Bardzo ciekawy jest też dział dotyczący fali dźwiękowej, niektórzy mogli nawet sprawdzić, jakie dźwięki są dla nich słyszalne. Dla przykładu Natalka zatrzymała maszynę na poziomie 100 Hz a górne rejestry pokazały spektrum 20 kHz. Jak twierdził instruktor, to bardzo dobry wynik przekraczający pasmo akustyczne człowieka, ale zaznaczył iż mogą wystąpić błędy pomiarowe.


fot. Krzysztof Golec / Toruń, Młyn Wiedzy

Warto tylko dać, że na każdym piętrze namalowano i opisano dokonania wybitnych polskich naukowców: prof. Aleksander Wolszczan, mgr inż. Marian Rejewski, prof. Jan Czochralski, dr Kazimierz Funk, inż. Kazimierz Prószyński  czy  prof. Hilary Koprowski. W 2014 roku, podczas inauguracyjnego otwarcia jednym z wykładowców i zarazem gości był gen. pil. Mirosław Hermaszewski.


fot. Krzysztof Golec / Toruń, Młyn Wiedzy

Wspomniane wcześniej warsztaty, prowadzone pod okiem instruktorów to kolejny strzał w dziesiątkę. Dzieci pokazały swoją wizję pająków, w tym misternie utkanej sieci. Najlepsze prace oceniała pani Justyna, wygrał Szymon - chyba największy psotnik półkolonii. Jednak wszyscy wykonali swoje zadania wzorowo, co podkreśliła liderka grupy.

Ufff! Praca była ciężka, dlatego postanowiliśmy zabrać kolonistów do jednej z najlepszych restauracji serwujących słynne hamburgery. Lokal o wymownej nazwie "Widelec" nie zawiódł oczekiwań dzieci, danie smakowało tak jak "u mamy".


fot. Krzysztof Golec / restauracja "Widelec"

Logistycznie również "Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy" jest  przygotowane na przyjecie zmotoryzowanych i pasjonatów nauki. Parking, nawet dla autobusów bezpłatny!   Ceny: bilet grupowy 12 zł, warsztaty 17 zł (min. 20-30 osób).

Sensacyjnie zapowiadał się zespół reggae
Dość ciekawym posunięciem pani Justyny było zaproszenie znanego zespołu „Dubska” do emdeku na kameralny występ  poświęcony nie tylko muzyce reggae. Lider grupy Dymitr Czabański umiejętnie dozował napięcie, opowiadał o stylach muzycznych, Bobie Marleyu  i instrumentach perkusyjnych. Łatwo przenieśliśmy się na Jamajkę, do Brazylii i Afryki.



fot. Krzysztof Golec / Dubska ma także dobre podejście do dzieci

Nazwa zespołu, który powstał w 1999 roku to połączenie dwóch muzycznych gatunków - "dub" i "ska" – ale, jak okazuje się, nie wszyscy o tym wiedzą. Dzieci w mig pojęły o co chodzi i biegle odpowiadały na pytania  muzyków (wakacyjny skład uzupełnili Krzysztof Błaszczak i Jarosław Hejman).


fot. Krzysztof Golec / zespół przygotował niespodziankę dla dzieci - własnoręcznie wykonany shaker

Dzieci mogły wypróbować swoje umiejętności gry na bębnach (cajon, bongosy, bębny afrykańskie), posłuchać swojego metalicznego głosu na syntetyzatorze,  nawet – co spodobało się wszystkim – zrobić własny instrument. Krzysztof, jeden z muzyków pokazał jak zrobić z puszki po pepsi-coli taki prosty instrument (shaker). Wystarczy nasypać do pustej puszki trochę ryżu, zakleić otwór taśmą i gotowe. Zabawa były przednia!


fot. Krzysztof Golec / Chełmno, "Pomnik ułana", a właściwie fotka widziana spod cokołu. Pomnik Pomnik poświęcony Pamięci Kawalerzystów 8. Pułku Strzelców Konnych, upamiętnia on ułanów stacjonujących w Chełmnie przed II wojną światową i uczestniczących w wojnie obronnej 1939 roku.

Chełmno – najlepiej z przewodnikiem
Rzeczywiście, byliśmy tam kilka razy, ale nigdy nie zwróciliśmy uwagi na  to co najistotniejsze, nasz przewodnik dr Władysław Flieger okazał się przesympatycznym chełmnianinem, b. wojskowym z 30-letnim stażem, wykładowcą na kursach NSR i b. żołnierz Misji Pokojowych w b. Jugosławii. Dziś zajmuje się popularyzacją historii o „Mieście zakochanych” i epatuje wiedzą każdą grupę przyjeżdzającą do „Miasta miłości”.


fot. Krzysztof Golec

Zachwycaliśmy się zatem opowieściami o przepięknych zabytkach, w tym cudownej fary (pierwszy kościół) z relikwiami św. Walentego. Wysłuchaliśmy też (i zobaczyliśmy „live”) pogadanki na temat fortyfikacji obronnych Chełmna, w tym najdłuższych murów obronnych w Europie. To tak solidna budowa, że do dziś zadziwia mistrzów murarskiego rzemiosła.

- Mury, nie dość że są scalone z cegły, to jeszcze posiadają głębokie  fundamenty. Wszystko po to, aby nieprzyjaciel nie dokonał podkopu,  co zwykle skutkuje rozsadzeniem umocnionego miejsca – mówił przewodnik


fot. Krzysztof Golec

Wokół murów widać jeszcze kamienne  żłobienia,  to tzw. rynsztok.  W czasach krzyżackich wodę (pomyje)  wylewało się wprost na ulicę do wspomnianego rynsztoku. Nie było wtedy kanalizacji ani troski o higienę.

Przepiękne Planty
Tuż obok przepiękne Planty z polem widokowym na Wisłę, „Ławeczka zakochanych” , Bramą Grudziądzka - dawniej zwaną  Grubińską z końca XIII w. -  z zegarem z cyferblatem wykonanym z... kwiatów. Jeśli chodzi o wspominany zegar, to kolejny ewenement na skalę ogólnopolską. Panie układające (na kolach) mozaikę kwiatową wykonały to perfekcyjnie, podobnie ułożono mozaikę kwiatową  na okoliczność XVII Letniego Festiwalu „Muzyka w zabytkach Chełmna”, gdzie muzyka Stanisława Moniuszki  rozbrzmiewała z sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej.


fot. Krzysztof Golec / aż nie chce się wierzyć, że z kwiatów można ułożyć klawiaturę fortepianu i cyferblat zegara

Miasto perełka historii -  które kiedyś miało być stolicą ziemi chełmińskiej - ma także przepiękną halę sportową, którą dzieci mogły zobaczyć (a nawet przejść po dębowym parkiecie). Nieco  dalej kolejna perełka kościół farny z wieżą widokową (ponad 60 m) i relikwiami św. Walentego, patrona zakochanych. Wszyscy jednak chcieli posiedzieć na słynnej „Ławeczce zakochanych” tuż przy Bramie Grudziądzkiej (ale takich ławeczek jest więcej).

Oj, oj, program napięty, nogi bolą, a tyle jeszcze jest do zobaczenia. Ale nikt nie narzekał, nawet nie dopominał się obiadu zamówionego w jednej z najlepszych restauracji w mieście „The Swan” (kiedyś nazywała się „Relaks”, ale kuchenne rewolucje zrobiła tu Magda Gessler).


fot. Krzysztof Golec

Ratusz - wpisany do rejestru zabytków
Spacerujemy dalej, ciągle koleje atrakcje... Przepiękna jest starówka z ratuszem, w którym obecnie jest siedziba Muzeum Ziemi Chełmińskiej. Ratusz, zabytek polskiego renesansu, pochodzi z XIII w., kolejnej rozbudowy dokonano na przełomie XV/XVI w. ostatnią dużą przebudowę wykonano w latach 1884-1887 wg projektu arch. TW. Hermanna. Decyzją wojewódzkiego konserwatora zabytków z dnia 27 sierpnia 1929 roku ratusz został wpisany do rejestru zabytków.
 Ratusz posiada (sprawny) zegar na wieży z kurantami, wykonany  w 1590 roku przez mistrza Georga Wilhelma z Torunia. I to jest zegar, a nie jakieś tam bateryjne wynalazki...


fot. Krzysztof Golec / Izba Tortur - kolejna atrakcja Chełmna

Atrakcje goniły atrakcje
Nie mogliśmy ominąć też słynnej Izby Tortur. Nową atrakcję wykonano z budżetu obywatelskiego miasta, a wykonawcą był zastęp rycerski do którego należy nasz przewodnik. Znajdziemy tu średniowieczne akcesoria do barbarzyńskich (dziś zakazanych)  tortur:  „madejowe łoże” do rozciągania członków nieszczęśnika, gąsior do okrutnej śmierci w męczarniach czy krzesło inkwizycyjne. Za mniejsze przewinienia karano „świńskim ryjkiem” lub „oślimi ustami”. Latem od 6 czerwca do końca sierpnia Średniowieczna Osada jest czynna dla zwiedzających niemal codziennie, odbywają się tu także turnieje rycerskie i jarmarki chełmińskie.

Jednym z ostatnich punktów zwiedzania był słynny Park Miniatur, gdzie  pokazano najsłynniejsze zamki ziemi chełmińskiej - w miniaturze. Niestety wandale odcisnęli swoją obecność niszcząc  niektóre budowle. Warto w tym miejscu założyć monitoring lub zintensyfikować ochronę, tak jak to zrobiono w Kowarach w podobnym parku (o wiele większym i płatnym).


fot. Krzysztof Golec

Miasto w ostatnich dniach wojny nie ucierpiało, aczkolwiek broniący się tu niemieccy dywersanci w Bramie Grudziądzkiej zostali zaskoczeni przez wkraczające do mateczka oddziały radzieckie. Tu czerwonoarmiści odpalili   ładunek z działa  i zniszczyli górną część bramy (do dziś widać ślady murarskiej naprawy).

Zdjęcia, podobno najciekawsze...
Nie nam oceniać zdjęcia, ale akurat te pókolonie obfitować w ciekawe momenty, zaskakujące sytuacje, jeszcze ciekawsze kadry. Powiedzieliśmy na wstępie, że Chełmno jest mekką dla fotografów, nie ma w tym żadnej przesady. Pokusiliśmy się jednak o wybranie kilku fotek, dla zilustrowania tych pięciu dni spędzonych razem. Chcielibyśmy, aby właśnie dzieci dokonały najcenniejszego wyboru. Dajemy wam kilka przykładów extra!

Uwagi o swoim wyborze możecie zgłaszać do pani Mirosławy Jurgiel, w sekretariacie MDK2 lub pisząc na podany adres: mdk2jordan@poczta.onet.pl

Chełmno w dużym skrócie
Chełmno odegrało ważną rolę w historii Polski i zakonu krzyżackiego (komtur planował tu stolicę swojego państwa).  To także stolica ziemi chełmińskiej, wzmiankowana już w 1065 r. Przywilej lokacyjny, znany jako "Prawo Chełmińskie", nadany miastu przez zakon krzyżacki 28 grudnia 1233 r. stał się aż do XVIII w. wzorcem do lokowania ponad 200 polskich miast m.in.: Warszawy, Torunia, Gdańska, a nawet  Płocka (1237 r.). Głównymi atrakcjami Chełmna są unikatowe, średniowieczne zabytki i układ urbanistyczny.


fot. Krzysztof Golec

Stąd można podziwiać panoramę Doliny  Wisły, odpocząć na Plantach, pooddychać świeżym powietrzem.  Miasto lokowano  na dziewięciu wzgórzach Wysoczyzny Chełmińskiej. Unikatowe uliczki, średniowieczne mury obronne o długości 2270 m, będące jednym z najwspanialszych przykładów architektury obronnej w Europie,  gotycko-renesansowy ratusz czy niewspominana dotąd średniowieczna  miara długości tzw. pręt chełmińskim liczący 4,35 m,  dawny żeński, cystersko-benedyktyński zespół klasztorny,  sześć gotyckich kościołów czy  słynne Planty - to tylko najważniejsze elementy „Miasta Zakochanych”. My dodajemy jeszcze miasta stworzonego wręcz dla fotografów i fotografików. Plenery miasta wręcz  zachęcają do wykonania sesji ślubnych.

Wartość przepięknej starówki Chełmna docenił prezydent RP, który dokonał stosownego wpisu (w 2005 roku) na Listę Pomników Historii Prezydenta RP.


fot. Krzysztof Golec

Wspominany wcześniej Park Miniaturowych Zamków Krzyżackich ma dość ciekawą historię, zresztą podobnie jak „pręt chełmiński” do odmierzania odległości. Otóż trzy najważniejsze  zamki w Dolnie Wisły:  Świecie, Unisław (ruiny odkryte niedawno przez archeologów z UMK), Chełmno Krzyżacy budowali na planie trójkąta w odległości dnia marszu lub tzw. miary jednego konia (rycerz w zbroi mógł  pokonać ok. 22 km). Wow! krzyknęli niektórzy, ale gdzie te konie. Jeszcze o nich powiemy... 

Wspominaliśmy o miasteczku zakochanych.  Na chełmińskiej starówce można przysiąść na "Ławeczkach dla zakochanych" – jest ich kilka jak powiedzieliśmy - znajdujących się w parku Nowe Planty, w Parku Pamięci i Tolerancji im. Ludwika Rydygiera oraz przed budynkiem Urzędu Miasta. Wszędzie kwiaty, porządek i zadowoleni chełminianie.


fot. Krzysztof Golec

Na koniec,  co nieco o koniach, gdyż w rycerskim ekwipunku były niezbędnym i najszybszym środkiem lokomocji.  Na placu ratuszowym postawiono rok temu pomnik Pamięci Kawalerzystów 8. Pułku Strzelców Konnych.  Upamiętnia on ułanów stacjonujących w Chełmnie przed II wojną światową i uczestniczących w wojnie obronnej 1939 roku. Szefem komitetu budowy pomnika był Piotr Madej, a finansowo projekt wsparły samorządy miasta i powiatu. Autorem koncepcji pomnika jest rzeźbiarz Zbigniew Mikielewicz.

Jak powiedział nasz przewodnik,  dotknięcie kopyta konia zapewnia rok szczęścia, to także pewność że jeszcze tu wrócisz. Warto. Naprawdę warto!

To już koniec naszej opowieści, część druga dopiera za rok!

Justyna Superczyńska-Szarata
Krzysztof Golec

Informacja dla Rodziców i Opiekunów: zgodnie z umową - zdjęcia w wersji cyfrowej z pókolonii można zgrać w sekretariacie u Pani Mirosławy Jurgiel lub bezpośrednio u pani Justyny Superczyńskiej. Autorzy zdjęć przenoszą swoje prawa autorskie na MDK2, zdjęcia są bezpłatne!

więcej zdjęć:
http://mdk2.bydgoszcz.pl/?p=12993

Dzień Dziecka w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 im. Dra Jordana „Słońce świeci dla wszystkich Dzieci”

4 czerwca br.  Upał był niemiłosierny, mimo to dzieci, ich rodzice, zaproszeni goście, nauczyciele i wychowawcy oraz sponsorzy nie zawiedli. Po raz kolejny w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 im. Dra Jordana w Bydgoszczy odbył się festyn z okazji Dnia Dziecka „Słońce świeci dla wszystkich Dzieci”. Festyn – to także okazja  do podsumowania dokonań wychowanków tej najstarszej placówki w mieście, taki papierek lakmusowy dokonań (i pracy dydaktycznej) nauczycieli.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Przypomnijmy, że placówka otrzymała ocenę celującą z ostatniej ewaluacji zakończonej kilka tygodni temu, a w tym roku będzie obchodzić swój kolejny jubileusz 70-  lecia. Czas mija szybko, rosną kolejne pokolenia wychowanków, rosną drzewa pamiętające jeszcze 1949 rok, a "emdek" ciągle w formie, ciągle się rozbudowuje z myślą o dzieciach. Wszak najmłodsze  pokolenie to skarb, skarb o który trzeba dbać, jak i najwyższe dobro.

- Dziecko jest pergaminem szczelnie zapisanym drobnymi hieroglifami, których część tylko zdołasz odczytać, a niektóre potrafisz wytrzeć lub tylko zakreślić i własną zapełnisz treścią - powiedział Janusz Korczak


fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

W tym roku oddano do użytku boisko wielofunkcyjne, które jest chlubą placówki. Dlatego większość wystawców i sponsorów musiała przenieść swoje stoiska na stronę placu zabaw. Nie trzeba chyba mówić, że było energetycznie, jak zawsze pomysłowo, wręcz widowiskowo. Ale po kolei...

W trakcie festynu działo się, oj działo – dodajmy nie tylko na scenie głównej, ale – jak powiedzieliśmy - także na boisku wielofunkcyjnym i placu zabaw. Wymieńmy zatem niemal wszystkie atrakcje na terenie placówki podczas Dnia Dziecka 2019. Szczegółowo, nic nie szkodzie, taki dzień jest tylko raz w roku. Zatem oglądaliśmy, słuchaliśmy i podziwialiśmy:

fot. Krzysztof Golec
  • rozpoczęcie Dnia dziecka należy tradycyjnie do dyrektora mgr Adama Łętochy, mówił jak szachowy mistrz,  podziękował sponsorom i darczyńcom, wspomniał o dokonaniach MDK2 i oczywiście... Dzieciach;
  • kącik sensoryczny dla Malucha (mgr Anna Rozwadowska, mgr Justyna Superczyńska - dwie zawsze uśmiechnięte panie prowadzące "Serduszko dobre i Ty masz);
  • "Bieg Przedszkolaka" dookoła boiska z udziałem znakomitego ultramaratończyka Andrzeja Urbaniaka (w hołdzie dla JPII biegł do Watykanu z logo Bydgoszczy na piersi w 2014 roku);
  • wioska bębniarska pod dowództwem szamana mgr Tomasza Bukowskiego;
  • wioska olimpijska – zajęcia sportowo-rekreacyjne pod kierunkiem mgr Małgorzaty Lewandowskiej;
  • rodzinny turniej szachowy pod kierunkiem mistrzów i arcymistrzów (mgr Adam Gołąbiewski, mgr Mariusz Mazalon, mgr Adam Łętocha); 
  • loteria fantowa (mgr Tadeusz Krajewski, mgr Wioleta Górska-Nowik);
  • rozstrzygnięcie konkursu w ramach Bydgoskiego Grantu Ekologicznego (mgr Mirosława Jurgiel);
  • słodki kącik z pączkami i tortami przy scenie (mgr Mirosława Jurgiel, mgr Arleta Murawska, p. Janina Błaszczyk);
  • grill i grochówka – najlepsi kucharze i mistrzowie prawdziwego, węglowego grilla (panowie Janusz Adamczyk, Andrzej Łassa i Mirosław Zębała), panie Anna Szewczyk i Jadwiga Techner przygotowywały najlepszą grochówkę i ciasta w mieście;
  • kuce z Ośrodka Rekreacji Konnej "Pod Aniołami" w podbydgoskim Myślęcinku.
  • stoisko BOPRY, szkoły Sokratesa, Fundacji „Nowe Pokolenie";
  • znakowanie rowerów – policja;
  • Honda Nova Motor – pokaz hybrydowej Hondy CR-V oraz Hondy Jazz (najlepsi sprzedawcy i kierowcy bydgoskiego dealera – SALON na 5);
  • konkurs plastyczny Hondy (mgr Ilona Chojnacka, mgr Justyna Żurawska, przedstawiciele Hondy);
  • pokaz karate najmłodszych smoków (6-, 7- i 9 – latki trenujące od września  2018 r. sensei Krzysztof Golec, 3DAN, senpai Bolesław Kozłowski 5 kyu);
  • fryzjerskie „czary mary”;
  • wystawa pokonkursowa „Kapelusznik” (mgr Marlena Zabłocka);
  • Auto Doktor – badania techniczne i naprawy samochodów;
  • trampoliny, zjeżdżalnie;
  • Zawodowa Straż Pożarna w Bydgoszczy - wóz strażacki;
  • Eko Bus - działania na rzecz ekologii;
  • konkursy plastyczne dla najmłodszych (mgr Anna Rozwadowska, mgr  Małgorzata Lewandowska, mgr Marlena Zabłocka, mgr Joanna Leśniarek, mgr Justyna Superczyńska, mgr Katarzyna Mikołajczyk);
  • występy zespołów wokalno –tanecznych i teatralnych  (mgr Grzybek-Korzeniewska, mgr Mirosława Jurgiel, mgr Wioleta Górska-Nowik, mgr Arleta Murawska, mgr Dorota Przywara-Kaps, mgr Marzenna Skowrońska, mgr Hanna Żółkoś);
  • seniorska grupa taneczna "Odyseja" Klub Wsparcia   Inspektoratu  Sił Zbrojnych pod kierunkiem Danuty Trzebińskiej-Kapczyńskiej.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

W rolę prowadzącej, jak zawsze, wcieliła się mgr Bogna Wojciechowska-Blachowska, która ze swoją przebojowością i cennym komentarzem wzbogaciła przekaz o każdym z wykonawców podczas Dnia Dziecka.

Grupa najmłodszych aktorów i wokalistów - pierwszy występ przed tak dużą publicznością – wystąpiły Maluchy 3-6 latki z sekcji rytmiki  mgr Mirosławy Jurgiel w przedstawieniu „Gdy był mały, to znalazłam go w ogródku”.

Z kolei zespół wokalno-taneczny przedstawił scenkę „Kolorowy wiatr”. To perspektywiczna grupa najmłodszych dzieci, która systematycznie i planowo rozkręca się, jak nasza narodowa reprezentacja w eliminacjach do Euro 2020. Może w przyszłości zobaczymy kolejne gwiazdy, przypomnijmy że kiedyś nie poznano się na talencie Krzysztofa Piątka czy Roberta Lewandowskiego. W "emdeku" to niemożliwe, bo takie talenty wyłapują szybko nauczyciele, nauczyciele-entuzjaści!

fot. Krzysztof Golec

Pani Mirosława wystąpiła raz jeszcze z Kornelią Kin, w piosence „Can’t help falling in love” z repertuaru niedoścignionego króla rock'and'rolla Elvisa Presleya. Świetny tekst,  dobre wykonanie, zasłużone brawa!

Bieg Przedszkolaka – wyniki minizawodów omówiła dyrekcja Przedszkola nr 11 (dyr. Ilona Klinikowska i mgr Iwona Koncewicz). Warto dodać, że w tym przedszkolu (z j. angielskim) prowadzi się ciekawe zajęcia z wykorzystaniem metody ruchu rozwijającego Weroniki Sherborne czy Paula Dennisona.

Występ zespołu Kontra VII i Kontra VIII – „Moje małe cudeńko”, prowadziła dyr. mgr  Dorota Przywara-Kaps. Dziewczęta prowadzone przez panią  wicedyrektor zawsze przywożą z rożnych konkursów dyplomy i puchary. Sami widzieliśmy, jak trudny choreograficznie układ taneczny, dziewczyny mozolnie ćwiczą  ze swoją instruktorką, a pot zalewa ciało. Nie ma lekko nawet,  gdy temperatura w nieklimatyzowanej sali sięga  30 st. Celsjusza.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Kontra IV prowadzona przez panią wicedyrektor zajęła III miejsce na Ogólnopolskim Turnieju Formacji T, III miejsce na V Ogólnopolskim Festiwalu Tańca Nowoczesnego Elbląg 2019, III  miejsce na Festiwalu Tańca „Wolsztyn tańczy pełną parą”.  Kontra IV zaprezentowała „Układ łaknienia”.

To nie jedyne sukcesy, gdyż Kontra VI zajęła III miejsce na Ogólnopolskich Konfrontacjach Tańca Współczesnego Włocławek 2019, I miejsce na V ogólnopolskim Festiwalu Tańca Nowoczesnego Elbląg 2019 i I miejsce na festiwalu „Wolsztyn tańczy pełną parą”.


fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Grupa „Małe Melodynki” – prowadzenie mgr Hanna Żółkoś. Zespół reprezentował "emdek" – z powodzeniem – na III Konfrontacjach Artystycznych Przedszkolnej Sceny Piosenki i Teatru, gdzie soliści zajęli 1-, 2-, i 3- miejsce. Ponadto formacja otrzymała wyróżnienie na festiwalu „IV muzyczna jesień 2018.

Taniec nowoczesny czyli Hip-Hop – prowadzenie mgr Marzenna Skowrońska. To kolejna wizytówka "emdeku", dziewczęta zawsze przywożą medale i puchary, ostatnio z mistrzostw Europy. W popisach solowych i duetach Klaudia Kreft i Julia Kunert  pokazały mistrzowskie panowanie nad swoim ciałem, często przeczące prawom fizyki.


fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Solistki

Solistka Monika Dobek wystąpiła z repertuarem "Naprawdę chcę". Monika  zajęła I miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Festiwalu Muzyki Filmowej i Musicalowej „Szlagier 2019”.  Zaraz po niej wystąpiła energetycznie  Patrycja Kruszewska. Ostatnio Patrycja zajęła  I miejsce w Wojewódzkim Konkursie Wokalnym w Świeciu.

Sekcja karate – w tym roku najmłodsze smoki (trenują od września 2018 roku)  przygotowały pokaz (pomagał senpai Bolesław Kozłowski, 5 kyu i Eryk Gotowski 6 kyu), dynamiczny pokaz. Były elementy karate shotokan, podstawowe bloki, uderzenia oi-zuki i gyaku-zuki. Grupa smoków, które trenują w sekcji „zaawansowanej” pokazała dodatkowo techniki ju-jitsu (seoi nage, kesa-gatame i układy walki w parterze „grappling”).


fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Osiagnięcia – jest ich trochę, wymieńmy te ostatnie. Maja Świetlicka 10 kyu brała  udział w seminarium z mistrzami w Wyszkowie, gdzie mogła powalczyć na macie z... chłopcami. Zaskoczyła wszystkich,  wygrywając wszystkie swoje potyczki na macie. Na pokazie z Leną Strzelec wykonała elementy ju-jitsu. Z kolei Mateusz Turek wykonał perfekcyjnie dynamiczne kopnięcia (zbicie piłeczki tenisowej umieszczonej na... głowie Huberta Cerajewskiego). Równie wysokie kopnięcia pokazała Maja Świetlicka 10 kyu, która w tempie Pendolino robi postępy na trudnej "drodze smoka". W grupie są kolejne uzdolnione młode smoczyska jak: Lena Strzelec (doskonała gibkość i przygotowanie ogólnorozwojowe), Milena Kozłowska (doskonała technicznie) czy Jaśmina Pangowska  (bardzo uzdolniona, ale ciągle łapie kontuzje).


fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Wśród najmłodszych smoków jest Antek Żełabowski, 7-latek który na Ogólnopolskich Zawodach  ju-jitsu w Bydgoszczy zajął II miejsce. W tym roku grupa najmłodszych smoków jest bardzo liczna, niektórzy zdali też swój pierwszy egzamin na 10 kyu (Banaszkowski Wojciech, Cerajewski Hubert, Krzyżanowski Filip, Nowak Wojciech, Pangowska Jaśmina,  Strzelec Lena, Świetlicka Maja, Turek Mateusz, Kozłowski Nikodem), a Kozłowska Milena zdała na 9 kyu. Zajęcia, w dwóch grupach,  prowadzi sensei Krzysztof Golec, 3 DAN.

Dodajmy, że najmłodszym smokiem w grupie jest Dominik Krzyżanowski, 5- latek, który bezproblemowo wykonuje przewrót w przód (chugarei) przez przeszkodę, rok starszy jest Grześ Wujkiewicz (dołączył do grupy w II semestrze), a Ksawery Gołębiowski 9 kyu,  wychowanek MDK2 (dynamiczny i coraz lepszy technicznie).

fot. Krzysztof Golec

Na koniec dodajmy, że młodzież, która obecnie ćwiczy w Kujawsko-Pomorskim Klubie Sztuk Walki przy Szkole Podstawowej nr 30 z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Szarych Szeregów (i wygaszane Gimnazjum nr 23), ul. T. Czackiego 8 -  to byli wychowankowie sekcji w MDK2, dziś dynamicznie się rozwijają i zdobywają kolejne stopnie uczniowskie, jak Hubert Ptaszyński 6 kyu, I miejsce w Otwartych Mistrzostwach Okręgu w kyokushin karate (2015), Eryk Gotowski 6 kyu (finalista Otwartych Mistrzostw Okręgu w kyokushin karate) czy Aleksander Przybylak, 8 kyu.

Różne są losy młodych i tych nieco starszych smoków, ale sekcja "emdeku" w każdym naborze ma kilkoro wybitnych uczniów, którzy osiągają znaczące sukcesy na swojej drodze smoka. Niektórzy zmieniają szkoły, często  miejsce zamieszkania,  dlatego z żalem pożegnaliśmy się z Lią Gnap, która na Ogólnopolskich Zawodach Judo wywalczyła I miejsce w 2017 roku i II miejsce w 2018 roku, mając zaledwie 7 lat. Kolejni świetnie zapowiadający się zawodnicy jak Piotrek Okoński 8 kyu  czy Mateusz Antoniewicz 8 kyu zawsze będą wizytówką sekcji. Ich starsi koledzy Mikołaj Topolski, 5 kyu czy jeden z najlepszych techników Mikołaj Gackowski, 5 kyu też zaczynali w "emdekowskiej sekcji" najmłodszych smoków.


fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Grupa „Magic Group” – prowadzi mgr Ilona Chojnacka - zaprezentowała wiązankę piosenek żeglarskich. Dodajmy, że pani Ilona, od trzech lat ocenia prace plastyczne w konkursie Hondy (wespół z mgr Marleną Zabłocką), co więcej, potrafi zainteresować interlokutora wiedzą o... kościelnych organach.  Sama gra na kilku instrumentach, w tym na keyboardzie. Podpowiadamy, jedne z piękniej brzmiących organów  znajdują się tuż pod naszym nosem,  w katedrze w Koronowie. Uczniowie pani Ilony zawsze występują w koncertach charytatywnych jak ostatnio „Serduszko dobre i Ty masz”. To już wizytówka wszystkich nauczycieli (i Dyrekcji) MDK2, którzy od kilku już lat mocno wspierają tę akcję.

Grupa pani mgr Arlety Murawskiej zaprezentowała się przebojowo, w przenośni i dosłownie. Przeboje „Tamta dziewczyna” w wykonaniu Patrycji Jakubczak przyjęto owacjami. Z kolei Ola Dimitrow i Arina Repalewa wystąpiły w autorskiej wiązance „Moje nogi lubią tańczyć. Obie dziewczynki uprawiają jeszcze akrobatykę, lubią czytać bajki Disneya.
 Milena Drążek w utworze „Śpiewam i tańczę” pokazała  kunszt taneczny – nie gorszy niż finaliści „Tańca z gwiazdami”, równolegle trenuje bowiem taniec towarzyski. Milena zajęła II miejsce w regionalnym konkursie „Młodych instrumentalistów”.


fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Gitarzyści i wokaliści z koła mgr Anny Korzeniewskiej zaprezentowali składankę z wykorzystaniem ukulele i gitary akustycznej. Miłosz Kardasiak zagrał na ukulele i zaśpiewał „Morskie opowieści”  i „Mój świat”. Paweł Andryszczyk z kolei wykonał „Pożegnanie Liverpoolu, wędrując”, zaś Kasia  Rybacka - bez tremy - zaśpiewała „Na błękitnym niebie, bitwa”.

Statuetki honorowe
Tytuł "Honorowego Uczestnika MDK 2", uroczyście wręczony przez dyr. Adama Łętochę i dyr. Dorotę Przywara-Kaps, powędrował do:

Magdaleny OSMAŁEK;

Agaty LUTOWSKIEJ;

Ongi SKOWROŃSKIEJ.

fot. Krzysztof Golec

Goście festynu – seniorska grupa wokalna NIESPODZIANKA z KPCK w Bydgoszczy zaprezentowała oryginalny repertuar z dawnych lat, śpiewany między innymi przez Janusza Gniadkowskiego, ponoć kiedyś porównywany z Tomem Jonesem. „Serduszko pika w rytmie cha-cha” czy „Bawmy się, śmiejmy się” wzruszyły publiczność do łez, wszak to przeboje naszych dziadków. Grupę prowadzi przebojowa Marta Wierzbiańska.


fot. Krzysztof Golec

Grupa taneczna ODYSEJA, działa przy klubie Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych,  wystąpiła z repertuarem „Cygańskie wakacje”. Grupa się tak rozkręciła, że pani Bogna Wojciechowska-Blachowska  szukała fortelu, aby utrzymać w ryzach – niestety napięty jak sprężyna - program festynu.

Ci którzy zaprezentowali się na scenie i terenie MDK2 z pewnością powtórzą to widowisko już za rok. Aczkolwiek pan dyr. Adam Łętocha już liczy i odmierza czas do występu z okazji 70- lecia placówki (uroczystość już po wakacjach). Dodajmy – najstarszej w mieście, z wielkim osiągnięciami, z celującymi ocenami inspektorów z Wydziału Oświaty Urzędu Miasta, wysoko ocenianej przez rodziców.

Zawsze z nami, zawsze z Dziećmi

Honda Nova Motor -  to już trzeci raz z rzędu bydgoski dealer samochodów japońskiego producenta jest na festynie. Zawsze prezentuje nowości modelowe, w tym roku przedstawiciele bydgoskiego salonu pokazali cieszącą się bardzo dobrą opinią klientów Hondę Jazz i hybrydową Hondę CR V.


fot. Krzysztof Golec / konkurs plastyczny Hondy

Honda Jazz - zachwyca nową, wyrazistą stylistyką i wykorzystaniem przestrzeni wewnątrz tego miejskiego kompaktu. Model wyposażono w ekonomiczny silnik 1.3 i-VTEC który może współpracować ze sportową, 6-biegową, manualną skrzynią biegów lub z płynnie pracującą, 7-biegową - automatyczną przekładnią bezstopniową typu CVT.  Cena najtańszej wersji Trend rozpoczyna się od 64.400 PLN.

Honda CR V – zaprojektowana od nowa najnowsza Honda CR V Hybrid wpisuje się idealnie w klimat ekologii, tak ważny dla człowieka. Dlaczego? Świat tonie w smieciach! Ten ultranowoczesny SUV jest dynamiczny i oferuje wyjątkowy  komfort  jazdy. Kierowca ma do dyspozycji trzy tryby jazdy, hybrydową  technologię i-MMD (intelligent Multi-Mode Drive) pod maską, jak również napęd AWD (na wszystkie koła). Cena wersji najtańszej Comfort 2WD rozpoczyna się od 136. 900 PLN.


fot. Krzysztof Golec

Plastyczny Konkurs Hondy zawsze przyciąga uzdolnione plastycznie dzieci w rożnym wieku. Tym razem komisja konkursowa, w skład której weszły nauczycielki „emdeku”  (mgr Ilona Chojnacka, mgr Anna Rozwadowska, mgr Justyna Żurawska) i przedstawiciele Hondy (Michał Wieeser, Paweł Demczak) nie miała problemu z tematem i wyłonieniem zwycięzców. Wszystkie dzieci wybrały ekologiczną Hondą CR V w swoich pracach. Przyznano trzy nagrody główne i jedno wyróżnienie, które otrzymali:

  • I miejsce SZYMON GŁUSZKOWSKI
  • II miejsce MARTYNA GONDEK
  • III miejsce  LILIANNA SECH
  • Wyróżnienie otrzymała JULIA GREC

Atrakcje goniły atrakcje

W tym roku było ich sporo, zaangażowani byli wszyscy nauczyciele i pracownicy MDK2. Wymieńmy zatem to, co przygotowały panie (i panowie) na  drugiej części placu i w budynku głównym:

  • Wystawa pokonkursowa "Kapeluszniki" oraz prace dzieci z kół ceramiki - mgr Marlena Zabłocka;
  • "Kącik sensoryczny dla Malucha" - mgr Justyna Superczyńska,  mgr Anna Rozwadowska*/;
  • Lizaki-wiatraki - działania plastyczne - mgr Jolanta Kotlarek;
  • Wioska olimpijska - rzuty do celu - mgr Małgorzata Lewandowska;
  • Rodzinny Turniej Szachowy - mgr Andrzej Karpiński, dyr. Adam Łętocha, mgr Mariusz Mazalon
  • warsztaty plastyczne - mgr Arleta Murawska

*/ Terapia integracji sensorycznej  - pierwszym sygnałem dla rodzica, że warto wybrać się do specjalisty jest najczęściej rozpoznanie problemu przez nauczyciela. Pewne zachowania czy trudności, jakie dziecko przejawia w grupie rówieśników, na placu zabaw, podczas zadań w szkole czy przedszkolu, mogą być wynikiem zaburzeń integracji sensorycznej.
Dzieje się tak m. in. dlatego, że duże znaczenie przy normalizacji deficytów na tle sensorycznym ma wiek dziecka. Wraz z rozwojem osobowości młodego człowieka zmienia się tzw. plastyczność neuronalna tj.  zdolność pnia mózgu do zmian i modyfikacji wewnątrz swojej struktury. Powoduje to wpływ na spowolnienie tempa nauki podczas terapii SI. Należy jednak pamiętać, że terapia SI ma sens i przynosi rezultaty w każdym wieku. /więcej: sensora.edu.pl/


fot. Krzysztof Golec

Sponsorzy i darczyńcy

Festyn z okazji Dnia dziecka zawsze przyciąga szerokie grono szwederowiaków, widzów, gości, nauczycieli, sympatyków, a prze wszystkim dzieci i ich rodziców. Ze względu na okrojony budżet i wiele przedsięwzięć proponowanych na scenie i terenie placówki, zawsze pomagają sponsorzy,  darczyńcy, ludzie dobrej woli. Mamy zaszczyt przedstawić tę szeroką listę:

  • Pani Lidia Łatuszyńska, dyrektor niepublicznego przedszkola „Muminki”;
  • Pan Stanisław Drzewiecki, dyrektor Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, bezpłatna woda w chłodzonej cysternie;
  • Pan Andrzej Baranowski, dyrektor Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej;
  • Firma ROMEX;
  • Pan Dariusz Lutkowski AUTO DOKTOR, bezpłatne jazdy konne;
  • Pan Janusz Czwojda, Robert Kufel, Ireneusz Nitkiewicz – bydgoscy radni, wsparcie finansowe;
  • Pani Danuta Lewandowska, dyrektor Przedszkola „Wesołe Serduszka”, wsparcie finansowe;
  • Pani Marta Muzolf, dyrektor Przedszkola „Serduszko”, wsparcie finansowe;
  • Pani Alicja Araszkiewicz, dyrektor Centrum Zdrowia, Rozwoju i Kultury, wsparcie finansowe;
  • Pani Jolanta Putto, dyrektor Przedszkola Akademia Kubusia Puchatka;
  • Państwo Romana i Mirosław Szczygielscy, firma  SIS, szkolenia w zakresie bhp, wsparcie finansowe;
  • Pan Robert Wasilewski „Chata Polska” ul. Ugory, wsparcie finansowe;
  • Państwo Gizela i Janusz  Bernaccy, firma „Jan GIZ”, pomoc i wsparcie finansowe;

fot. Krzysztof Golec / fot.1 Marek Michałowski, najlepszy akustyk w mieście, fot.2 pani wicedyrektor Dorota Przywara-Kaps, fot.3 najlepsze kiełbaski w mieście. Specjalne podziękowania dla panów: Marka Michałowskiego i Janusza Adamczyka, fot.4 najlepszy miejski hatchback Honda Jazz
  • Pani Beata Wójtowicz, dyrektor Międzynarodowej Szkoły SOKRATES, wsparcie materialne;
  • PRO Natura;
  • Księgarnia ul. Marii Konopnickiej;
  • Apteka BAJKA z Nowego Fordonu;
  • Pan Leszek Krawczak, usługi gastronomiczne UGOTOWANI – pomoc i wsparcie materialne;
  • Pan Jacek Maleski, dyrektor firmy „Fronhoffs Polska”, pomoc i wsparcie materialne;
  • Rada Osiedla Szwederowo, wsparcie materialne;
  • Pani Renata Widera, dyrektor hipermarketu Castorama, ul. Szubińska, wsparcie materialne;
  • Pan Dariusz Grochola, właściciel firmy „Prawdziwy chleb Zamość”, wsparcie materialne;
  • Cukiernia REM MARKO;
  • Pan Piotr Rogowski, bar DALMACJA, pizza, kebab ul. Bielicka;
  • Firma Powell Loko-Koki;
  • Fundusz Ochrony Środowiska;
  • Pan Andrzej Wojtyna, dyrektor Zespołu Szkół nr 1, bezpłatne wystawienie stanowisk fryzjerskich;
  • Państwo Kwiecińscy, właściciele mięsnych sklepów firmowych – wsparcie materialne;
  • Jolanta i Jarosław Błażejewscy, właściciele delikatesów mięsnych „Błażej” - wsparcie materialne;
  • Szkoła Podstawowa nr 30 z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Szarych Szeregów;
  • Hurtownia słodyczy CANDY WAY – Agnieszka Wiśniewska - wsparcie materialne;
  • Pan Wiesław Paczkowski, hurtownia sportowa PAAK; wsparcie materialne;
  • Pan Marcin Żurański, Wyższa Szkoła Gospodarki;
  • Pan Marek Maciejewski, fundacja "Nowe Pokolenie" - wsparcie finansowe;
  • Pan Wojciech Skorupa, dyrektor handlowy Honda Nova Motor - wsparcie materialne;
  • Pani Alicja Gotowska, sklep zoologiczny Aligator, CH Auchan, ul. Kruszwicka
  • oraz wielu innych darczyńców proszących o anonimowość.
  • redakcja autoflesz.com, obsługa własna

Krzysztof Golec, MDK2

 

“Samoobrona dla kobiet” – zacznij ćwiczyć, nie jesteś bezbronna!

Wychodząc naprzeciw przemocy, jako przewija się ostatnio z całej Polsce, jak również w naszym mieście (w szkołach, na ulicy, środkach transportu miejskiego), z użyciem przedmiotów niebezpiecznych, Kujawsko-Pomorski Klub Sztuk Walki w Bydgoszczy organizuje zajęcia "Samoobrona dla Kobiet", które zaczynają się już 7 czerwca br. w dojo Szkoły Podstawowej nr 30 im. Szarych Szeregów z Oddziałami Dwujęzycznymi przy ul. Czackiego 8 (obecnie jeszcze wygaszane Gimnazjum nr 23).

fot. Krzysztof Golec

Rozpoczęcie zajęć zaplanowano na 7 czerwca br., bloki tematyczne będą kontynuowane – po przerwie wakacyjnej – w lipcu, a także (istnieje taka możliwość) we wrześniu. Przygotowany program szkolenia adresujemy przede wszystkim do kobiet (nauczycielki, urzędniczki UM, pielęgniarki i lekarki, funkcjonariuszki służby więziennej i policji, dziennikarki, seniorki także osoby pragnące podnieść swoją sprawność fizyczną). Wiek, kondycja i sprawność fizyczna nie ma znaczenia liczą się chęci i poprawa własnej samooceny w przepadkach zagrożenia (nawet życia). Zajęcia są bezpłatne (jedynie wpisowe 10 zł).

Program zajęć obejmuje:

  • psychologiczne aspekty agresji potencjalnego napastnika;
  • obrona konieczna i prawo wyższej konieczności;
  • zajęcia praktyczne obejmujące: podstawy sztuk walki, jiu-jitsu, kenpo, samoobrona przed przeciwnikiem uzbrojonym w niebezpieczne narzędzia, także dźwignie i obchwyty;
  • udzielanie pierwszej pomocy przedmedycznej;
  • uroczyste rozdanie dyplomów ukończenia szkolenia poświadczone przez grandmastera Zbigniewa Jeża, 10 DAN, prezydenta Federacji IBDF Polska i wiceprezydenta IBDF Europe,

Zajęcia poprowadzą: sensei Krzysztof Golec (3 DAN, licencja 33950/1/R2010 wyd. przez Ministerstwo Sportu i Turystyki) oraz sensei Ryszard Dolata, 2 DAN oraz doświadczeni lekarze, ratownicy medyczni, prawnicy i psycholodzy.

Istotne sprawy ważnych dla przyszłych smoków w średnim i seniorskim wieku:

  • zajęcia rozpoczynamy 7 czerwca, godz. 18.00;
  • czas trwania zajęć 18.00-19.30 we wtorki i piątki;
  • miejsce Szkoła Podstawowa nr 30, ul. Tadeusza Czackiego 8 ( wygaszane Gimnazjum nr 23), sala gimnastyczna (dojo);
  • ilość miejsc ograniczona, zapisy przyjmuje sensei Ryszard Dolata 2 DAN SP nr 30 tel. 693 166 213, sensei Krzysztof Golec 3 DAN e-mail: krzysztof.djusu@gmail.com tel. 606 850 372. Dla pań z okolic Szwederowa także pani Mirosława Jurgiel, sekretariat Młodzieżowego Domu kultury nr 2, tel. 52/373-17-95
  • planujemy kontynuowanie zajęć w lipcu i po wakacjach, we wrześniu (wtorek i piątek godz. 18.00);
  • obowiązuje strój sportowy, koszulka bez dekoltu i legginsy, ćwiczymy boso;
  • jeśli będą miejsca zapisy jeszcze przed zajęciami 7 czerwca, SP nr 30

Liczymy również na nauczycielki z "emdeku" (zapisy u pani mgr Mirosławy Jurgiel), to jedyna okazja, aby słowa wprowadzić w życie i nie przechodzić na druga stronę ulicy w sytuacji zagrożenia.

mgr inż. Krzysztof Golec, 3 DAN
instruktor chan shaolin si, dju su, kung-fu
nauczyciel karate dla dzieci w MDK 2

Uroczyste otwarcie boiska wielofunkcyjnego w MDK nr 2 w Bydgoszczy


Wtorek, 16 kwietnia br. Punktualnie o godz. 10.00 w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 im. dra Jordana uroczyście otwarto boisko wielofunkcyjne. Na uroczystości był obecny wiceprezydent Mirosław Kozłowicz, Adam Soroko, wicedyrektor - Wydział Edukacji i Sportu UM, dyrektorzy przedszkoli, nauczyciele, sympatycy "emdeku", rodzice, przedstawiciele mediów i oczywiście najmłodsi, dla których wykonano ten projekt.


fot. Krzysztof Golec

Jak powiedział Mirosław Kozłowicz miasto w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego wydało na ten projekt niemal pół mln złotych; od dziś obiekt ten należy do najlepszych w naszym mieście. Było zatem uroczyste przecięcie wstęgi - a nożyczki ostrzyła sama pani sekretarka Janina Błaszczyk - były występy zespołów tanecznych pod kierunkiem mgr Mirosławy Jurgiel i mgr Doroty Przywary-Kaps. Później dzieci mogły wypróbować swoich sił na boisku do minisiatkówki, na koniec odbył się mecz piłkarski kadry "Chemika" i "emdeku".

O dokonaniach młodzieży i dzieci MDK2 opowiadała z nauczycielską pasją mgr Anna Rozwadowska, która z gracją przyjęła także rolę gospodarza programu.

fot. Krzysztof Golec / wicedyrektor Dorota Przywara-Kaps udzieliła podczas otwarcie boiska kilku wywiadów 

Warto dodać, że na terenie MDK nr 2 - ze środków miasta w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego - planowana jest kolejna inwestycja - dobudowanie zadaszonej sceny i fontanna. W tym roku "emdek" obchodzi swoje 70. urodziny, to najstarsza tego typu placówka w mieście. Znów będzie się działo!

Aktualnie w MDK nr 2 kończy się ewaluacja, wszyscy z niecierpliwieniem oczekują oceny, o czym jeszcze napiszemy.


fot. Krzysztof Golec

Podczas uroczystości otwarcie boiska wielofunkcyjnego obecni byli:

Radni Rady Miasta Bydgoszczy pan Janusz Czwojda, Jan Gaul, Paweł Bokiej i Robert Kuffel;
pan Aleksander Deja, przewodniczący Rady Osiedla Szwederowo;
pani Maria Śmigiel i pan Marian Lewandowski – prezesi Szkolnego Związku Sportowego;
pan Krzysztof Biesek z Klub Siatkarski "Chemik";
pan Adam Borkowski – przewodniczący Rady Rodziców MDK2;
dyrektorzy zaprzyjaźnionych placówek oświatowych, uczestniczących w uroczystości wraz z nauczycielami i dziećmi;
pani Lidia Łatuszyńska – dyrektor Przedszkola "Muminki", Marta Muzolf – dyrektor Przedszkola "Serduszko";
pan Piotr Skowroński – dyrektor MDK nr1


fot. Krzysztof Golec

Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 im. dra Jordana - jak powiedzieliśmy - to najstarsza placówka w naszym mieście, kuźnia młodych talentów, która pięknieje z roku na rok. To między innymi zasługa Dyrekcji MDK nr 2, Urzędu Miasta, entuzjastów-nauczycieli, jak również... dofinansowania z Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego. Sukcesy wychowanków, celujące wyniki z ewaluacji, jak również dobra atmosfera w tej placówce sprzyjają licznym akcjom mającym na celu dalszą poprawę wizualizacji "emdeku" Przypomnijmy, że jeszcze powstanie tu fontanna (dawniej był tu minibasen), zabudowa sceny, planowana jest rozbudowa placu zabaw, a na ukończeniu jest remont budynku głównego. Boisko wielofunkcyjne jest zatem kolejną wizytówką tej placówki, co podkreślił wiceprezydent Kozłowicz.


fot. Krzysztof Golec

W tym roku szkolnym ponownie będą organizowane "Zajęcia otwarte" i półkolonie dla dzieci podczas wakacji. Rodzicom zainteresowanym zabezpieczeniem czasu wolnego przypominamy, że trzeba zapisać dziecko w sekretariacie u pani Mirosławy Jurgiel z wyprzedzeniem, gdyż liczba miejsc jest ograniczona. Wszystkich czekają jeszcze ważne wydarzenia, jak "Słoneczko świeci dla wszystkich dzieci", impreza podsumowująca kolejny rok nauki.

Życzymy zatem kolejnych sukcesów!

Krzysztof Golec, instruktor MDK2

Data publikacji: 17.04.2019 r.

 

Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 ma nowego-starego dyrektora

      Tuż przed rozpoczęciem ewaluacji w MDK 2 odbył się konkurs na dyrektora, najstarszej placówki wychowania pozaszkolnego w naszym mieście. Po kilkugodzinnych zmaganiach kandydatów, komisja wybrała nowego-starego dyrektora mgr Adama Łętochę. GRATULUJEMY!

fot. Krzysztof Golec

Konkurs na dyrektora szkoły czy MDK jest kolejnym etapem pedagogicznego rozwoju. To stresujące przeżycie, ale sukces cieszy -  przyznał dyr. Adam Łętocha.

   

   Dokładnie tak to odebrało grono pedagogiczne emdeku, które z niecierpliwością czekało na przybycie nowego-starego dyrektora. To była niespodzianka, były kwiaty, koszyk owoców, dobra kawa i smaczne ciastka.

   Dodajmy tylko, że konkurs na dyrektora tej zasłużonej dla miasta placówki, odbył się akurat w przeddzień rozpoczęcia ewaluacji. Co więcej, emdek czeka na otwarcie nowego boiska wielofunkcyjnego, przebudowę sceny, kolejne doposażenie placu zabaw, ma także powstać… fontanna.

fot. Krzysztof Golec

    W tym roku kolejny jubileusz - aż trudno uwierzyć - to już 70. lecie tej najstarszej placówki w Bydgoszczy. Oj, dzieje się w naszym emdeku, chlubie Szwederowa.

Krzysztof Golec, instruktor MDK2

Data publikacji: 07.04.2019 r.

“Serduszko dobre i Ty masz” – koncert charytatywny dla Lilki Przybylskiej

"Serduszko dobre i Ty masz", to już kolejny koncert dla dziecka potrzebującego naszej pomocy. W Młodzieżowym Domy Kultury nr 2 im. Dra Jordana, w niedzielę  późnym popołudniem, odbył się charytatywny koncert dla 12- miesięcznej  Lilki Przybylskiej. Wspólnie z Przedszkolem nr 66 , jak również z Darczyńcami wspieraliśmy charytatywnie to przedsięwzięcie. Koncert spotkał się z wielkim uznaniem rodziców, zaproszonych gości, nauczycieli i ludzi dobrej woli. Sala gimnastyczna pękała w szwach, a podczas licytacji padały zaskakująco wysokie sumy pieniężne. Wszystko trafi na konto Rodziców Lilki, aby choć trochę dopomóc Maleństwu w chorobie.

fot. Krzysztof Golec

Lubimy pomagać, to pewne jak lokata w szwajcarskim banku. Coraz częściej słyszymy i widzimy jak wielu potrzebuje wsparcia i naszej pomocy. Tylko jednym z takich przypadków jest Lilka Przybylska. Gdy się urodziła świat -  jak to zwykle bywa -  „oszalał”. Niestety, szczęście rodziców miało też drugie oblicze. Po wielu badaniach lekarskich u dziewczynki zdiagnozowano zaćmę wrodzoną obuoczną. Lilka nie widziała nic oprócz światła. Jedzenie i picie sprawiało dziecku  ból, okazało się, iż ma także rzadką chorobę metaboliczną.

Rodzice podjęli heroiczna walkę, ale operacje i specjalistyczny sprzęt (w tym respirator) przekracza ich możliwości. Każdego dnia trwa walka o życie dziecka. Trudno się zatem dziwić, że Grono Pedagogiczne MDK 2 wraz z Przedszkolem nr 66 wybrało Lilkę - „Maleństwo” potrzebujące  naszej pomocy!

Koncert charytatywny, który zakończył się w niedzielę wieczorem zgromadził liczne grono gości, darczyńców, rodziców i nauczycieli. Przygotowany przez dzieci -  wespół z nauczycielami -  program artystyczny spodobał się tak bardzo, że proszono o bisy.

Gorący i dynamiczny przebieg koncertu
W tym roku sala gimnastyczna pękała w szwach, ale młodzi artyści są już przyzwyczajeni do każdych warunków, a fakt iż występują dla chorej Lilki dodawał pewności siebie. Na scenie zaprezentowały się niemal wszystkie zespoły wokalno-instrumentalne, taneczne, jak również Milusińscy z Przedszkola nr 66. Dyrygentem przedszkolnej orkiestry była mgr Alina Nejman, a pierwsze skrzypce grało Grono Pedagogiczne i Panie -  na co dzień - pracujące w tej zasłużonej dla miasta placówce. Rodzice przedszkolaków także czynnie włączyli się w to charytatywne przedsięwzięcie.

Organizatorzy koncertu z Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 im. dra Jordana, jak również przedszkola nr 66 to długa lista, pozwólcie iż przez skromność  nie wymniemy wszystkich, ale każdy był zaangażowany, w ten  szczytny cel, jaki przyświecał tej orkiestrze. Zresztą  pomaganie innym jest nieodłączną  potrzebą (chyba) każdego człowieka. Pomagając potrzebującym  burzymy stereotypy, wzbudzamy  w sobie nowe pokłady życiowej energii, by ostatecznie poznać czym jest naturalne poczucie spełnienia. Nigdy nie wiadomy, czy i Ty nie będziesz kiedyś potrzebował pomocy. Zdaniem Organizatorów tego koncertu, to jest tak oczywiste, jak oddychanie czystym powietrzem...

Wykonawcy dali elektryzujący show
Przejdźmy teraz do wykonawców koncertu dla Lilki. Jak na każdym koncercie czy przedstawieniu w teatrze musi być konferansjer, taki znany z przeszłości wodzirej.  Dziś to się nazywa prezenter, najlepiej jakby to był celebryta z showbiznesu.  Ale, celebryci to ludzie o wybitnym parciu na szkło i zarobkach szejka z Emiratów Arabskich. Nauczyciele zaś to skromna grupa wychowująca młode pokolenie Polaków, za nieprzyzwoicie skromniejsze wynagrodzenie.

Zostawmy jednak te meandry przyzwoitości na później...  Tę rolę wykonał z teatralnym zacięciem mgr Tadeusz Krajewski, doskonała dykcja, przemyślana narracja, wyczucie tempa i trzymanie całego wydarzenia w ryzach. Trzeba też wiedzieć, że ze względów czasowych i liczby występujących, małych artystów organizatorzy musieli skrócić „emploi” do 3-4 min.

Na rozpoczęciu niedzielnego wydarzenia przywitano rodziców małej Lilki Przybylskiej, którzy  przybyli na koncert ze starszą córka, gdyż maleństwo musi być stale podłączone do respiratora. Opowieść o naszej bohaterce rozpoczął, a dokładniej wyświetlił na ekranie mgr Adam Gołąbiewski, na co dzień szachista i miłośnik jazdy na rowerze. Jego prezentacja z wykorzystaniem środków audiowizualnych była krótka, ale zawierała wszystko co powinni wiedzieć darczyńcy i goście przybyli na ten charytatywny koncert. Warto tylko dodać, że występy dzieci o których zaraz powiemy,  to także rodzaj podsumowania I semestru w MDK2, a nazwa wydarzenia „Serduszko dobre i Ty masz” to już seans rozpoczęty w 2015 roku. Przypomnijmy, rok temu graliśmy dla 2- letniego Filipka Stachowicza, który także był obecny na sali z rodzicami.

Później był... ogień i profesjonalizm w każdym calu!  Dynamiczne wejście zespołu Kontra VI (opiekun  dyr. mgr Przywara-Kaps) rozgrzało publiczność. Powolutku przeszliśmy na  drugą stronę ulicy, kolejno wystąpili: Melodynki - „Tęcza” i „Choć masz mało lat” – opiekun mgr Hanna Żółkoś

- Miłosz Kardasiak – UKULELE - „Mój świat”, „Morskie opowieści” – opiekun mgr Anna Grzybek-Korzeniewska
- Grupa Misiaczki - w układzie TOCA, TOCA
- Grupa KOTKI - gra na instrumentach - „Wlazł kotek na płotek”,  „Mam chusteczkę”, „Jestem sobie przedszkolak”

W krótkich przerwach pomiędzy występami odbywały się licytacje. Prowadziły ją dwie panie nauczycielki, ale jakie... Serca i pomysłowości, jak również doskonałej znajomości tematu pozazdrościć mogą zawodowi wodzireje. No bo jaka kobieta potrafi opowiadać o Piotrze Protasiewiczu czy Marcinie Gortacie z takimi szczegółami,  jak znany dziennikarz sportowy Tomasz Zimoch.

Darczyńcy ostro licytowali, dla przykładu pobyt  w  Kołobrzegu połączony z zabiegami w SPA wylicytowano za 1300 zł, a kurtkę Piotra Protasiewicza za 1100 zł. Popularny "Pepe" znany jest z altruistycznej pomocy, charytatywnych akcji i sportowej jazdy na torze żużlowym.  Zatem fanfary dla mgr Justyny Superczyńskiej i mgr Anny Rozwadowskiej. To one pozytywnie czarowały publiczność i wysyłały dobre fluidy na przyszłość.   I choć tego nie pokażą w programie „Mam talent”, to właśnie praca w takim zespole jest warta więcej niż milion dolarów. To także kolejne oblicze szczęścia!

Kolejni wykonawcy:

- Małe Melodynki - „Owoce w kompocie" - opiekun mgr Hanna Żółkoś

- Tajemnica”- Roksana Dimitrow i Arina Ripałowa – opiekun mgr Arleta Murawska

- Kontra VIII - etiuda - „Moje małe cudeńko”-  opiekun mgr Dorota Przywar-Kaps

- Kontra VII - etiuda „Malinowa 7”

- Kontra VI minietiuda

Taniec - to uniwersalny język, można w nim „mówić” o wszystkich uczuciach, które towarzyszą człowiekowi – o  wesołych, ale też i smutnych sprawach. Takim przykładem jest tango i jego wariacje. Ten wyraz przekazu wybrała grupa tańca współczesnego - KONTRA. Było dynamicznie i energetycznie!

- Kontra VIII - etiuda - „Moje małe cudeńko”-  opiekun mgr Dorota Przywara-Kaps

- Kontra VII - etiuda „Malinowa 7”

- Kontra VI minietiuda

Tu mała dygresja, tak spontanicznie dyrygującej poczynaniami tancerek - pani instruktorki, a jednocześnie dyrektorki - trudno szukać na parkiecie. Pani Dyrektor Dorota-Przywara-Kaps wyginała ciało, jak baletnica z „Jeziora łabędziego” Piotra Czajkowskiego. Ale to zawodowa perfekcja poparta wieloma nagrodami i wygranymi konkursami swoich podopiecznych.

Darczyńcy, sponsorzy, ludzie dobrej woli
Powiedzmy jeszcze słów kilka o darczyńcach, sponsorach, firmach, instytucjach, osobach prywatnych, klubach. Wszyscy zaangażowali się w to charytatywne dzieło. Jak mówił Tadeusz Krajewski wystąpiło aż 35 podmiotów wspierających 12- miesięczną Lilkę. Dla przykłady firma "Fast Metal – elementy złączne" przekazała 1000 zł, a szefowa restauracji "Kurkuma Sushi&Fusion" wylicytował kolejną nagrodę fantową (prosząc o anonimowość).

Kolejne muzyczne akcenty i dynamiczny występ formacji hip-hop:

  1. Grupa wokalna + muzyka „Pada śnieg”, „ Morze moje morze” - opiekun  mgr Ilona Chojnacka
  2. Zespół „Na chwilę” - „Ten zapomniany rytm” - opiekun mgr Anna Grzybek – Korzeniewska
  3. Formacja  SPIRO1 i Klaudia Kreft (hip- hop)
  4. Duet Kontra ( taniec współczesny)
  5. Klaudia Kreft – opiekun mgr Marzenna  Skowrońska
  6. Duet Inga Skowron- Agata Osmałek -  opiekun mgr Dorota Przywara-Kaps
  7. Spiro 1 – opiekun mgr Marzenna Skowrońska
  8. Na zakończenie teatralne akcenty i kolejne licytacje:
  9. Grupa Ence-Pence, Etiuda „Znacie to posłuchajcie” - opiekun mgr Justyna  Superczyńska
  10. Zespół KONTRA IV - etiuda „ Zaplątani w… - opiekun mgr Dorota Przywara-Kaps

Zakończenie koncertu
Miłym akcentem na zakończenie koncertu były słowa przekazane przez dyr. mgr Alinę Nejman,  Przedszkole nr 66. Okazuje się, że ludzi dobrej woli jest więcej, na usta przychodzą jedynie słowa wybitnej piosenki,  w genialnym wykonaniu Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat”...

Słowa podziękowania przekazali wszystkim darczyńcom i ludziom dobrej woli Rodzice Lilki Przybylskiej. Były też podziękowania od Pań z obsługi kawiarenki, od wolontariuszek, od  Pań trzymających puszki z datkami.

Nie możemy też zapomnieć o kolejnej wielkiej postaci tego koncertu  mgr Bognie Blachowskiej-Wojciechowskiej, która mocna zaangażowała się w ten wyjątkowy spektakl, napisała scenariusz i wespół z Dyrekcją MDK2  (dyr. mgr Adam Łętocha, dyr. mgr Dorota Przywara-Kaps) była lokomotywą przedsięwzięcia. Powiedzieliśmy na początku o wielu bezimiennych ludziach – pracownikach i sympatykach „emdeku”, którzy także mocno zaangażowali się w to wspólne dzieło (Janina Błaszczyk – sekretarka, mgr Mirosława Jurgiel, panowie z obsługi technicznej czy Marek Michałowski realizator – specjalista od nagłośnienia).

My byliśmy mocno zaangażowani w to przedsięwzięcie na sali gimnastycznej, ale równie gorąco było w bloku głównym, gdzie urządzono kawiarenkę, miejsce na loterię fantową, a w holu głównym wystawiono prace dzieci niemal ze wszystkich kół plastycznych "emdeku", jak również dzieci z Przedszkola nr 66. Prace przygotowały dzieci i młodzież z kół: Fantasmagorie, Ceramika Amfora, Ceramika dla smyka, Zaczarowany ołówek oraz Grupa Szkoły Fantazji.

Oczywiście dzieła te były licytowane, wstępnie udało się zebrać 4.300 zł (suma może się zmienić). Słowa podziękowania musimy skierować do pań nauczycielek: mgr Małgorzaty Lewandowskie, mgr Jolanty Kotlarek, mgr Marleny Zabłockiej, które mocno zaangażowały się w przygotowanie licytacji, a wcześniej wykonały z dziećmi konkursowe prace plastyczne. Co więcej, ogarnęły duszą i humorem emocje najmłodszych i ich rodziców goszczonych w kawiarence i punkcie wydawania losów. Pomagał im szachowy mistrz mgr Mariusz Mazalon.

Akcja licytacji dzieci z "emdeku" i Przedszkola nr 66 trwa nadal, gdyż rzutem na taśmę dołączono do tej puli książki, rękodzieło wykonane przez dzieci, jak również gry planszowe czy zabawki.

ORGANIZATORZY już dziękują wszystkim Darczyńcom, Sponsorom i Ludziom Dobrej Woli, a także Rodzicom za tak wymierną pomoc na rzecz Lilki Przybylskiej.

Uzyskana kwota to na tę chwilę 15 tys. 787 zł 41 gr.

Krzysztof Golec
MDK nr 2

zdjęcia: autor

SPONSORZY I DARCZYŃCY KONCERTU CHARYTATYWNEGO „ Serduszko dobre i TY masz”, Bydgoszcz,  24 lutego 2019 roku

RODZICE, OPIEKUNOWIE, DYREKCJA I NAUCZYCIELE PRZEDSZKOLA NR 66

p. MICHAŁ RŻANY

p. LIDIA ŁATUSZYŃSKA - DYREKTOR PRZEDSZKOLA MUMINKI

P. PRZEMYSŁAW KOTŁOWSKI - DYREKTOR SZKOŁY PODSTAWOWEJ
NR 63 (ul. GOSZCZYŃSKIEGO)

KLUB ZDROWEGO ODŻYWIANIA ul. LENARTOWICZA

P. MARTA MUZOLF - DYREKTOR PRZEDSZKOLA SERDUSZKO

P. DANUTA LEWANDOWSKA - DYREKTOR PRZEDSZKOLA WESOŁE SERDUSZKA

p. LUCUNA KOZICZ

p. LILIANA TWARDZIŃSKA

p. ZUZANNA TWARDZIŃSKA

p. ALICJA GOTOWSKA

PAPUGARNIA W BYDGOSZCZY

p. MAŁGORZATA SIKORSKA „ TORTOWNICA”

p. PATRYK BARTYNA„ BRAND LOOK PATRYK BARTYNA”

p. DOROTA SZWEDA

p. MAMA JULIANKA   Z KLUBU QLU QLU

p. EMILIA ANTCZAK

p. AMELIA BORKOWSKA

ZESPÓŁ GITAROWY „ NA CHWILĘ”

MAŁGORZATA OSIŃSKA Z RODZICAMI

RODZICE   AMELKI SADOWSKIEJ

RODZICE   NINY SOLECKIEJ

p. GABRIELA SKOWRON

p. KRYSTYNA DIMITROW

p. MAŁGORZATA URAM

FIRMA LITTLE BIOLINE

FIRMA FASTMETAL

KLUB POLONIA BYDGOSZCZ

OPERA NOVA W BYDGOSZCZY

KUJAWSKO-POMORSKIE CENTRUM KULTURY  W BYDGOSZCZY

WYDAWNICTWO POLIGRAFICZNE „WM”

RESTAURACJA „MAESTRA”

p. DARIUSZ LUTKOWSKI - AUTO DOKTOR - ul. INOWROCŁAWSKA

P. PAMELA ZWIRKOWSKA - SALON KOSMETYCZNY - FOR YOU
ul.  LENARTOWICZA

SALON FRYZJERSKI „ ANIA” ANNA SZYMOSZYN

p. PAWEŁ BOKIEJ RADNY RADY MIASTA BYDGOSZCZY

p. JAKUB NOWAKOWSKI

p. LENA NOWACZYK

CHATA POLSKA

MŁODZIEŻOWY DOM KULTURY NR 2 W BYDGOSZCZY

KOŁO PLASTYCZNE MDK 2: ZACZAROWANY OŁÓWEK, FLAMASTER, PRACOWNIA WYOBRAŹNI i PRACOWNIA MALARSTWA

W IMIENIU RODZICÓW LILKI PRZYBYLSKIEJ ORAZ ORGANIZATORÓW KONCERTU CHARYTATYWNEGO „ SERDUSZKO DOBRE I TY MASZ” WSZYSTKIM DARCZYŃCOM  I SPONSOROM BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEMY. DZIĘKI PAŃSTWU LILKA BĘDZIE MOGŁA WALCZYĆ DALEJ!

Pierwszy egzamin w życiu – aż 10 młodych smoków z MDK nr 2 zdało na “biały pas”

    Bydgoszcz, 5 stycznia br. Oj długo czekały najmłodsze smoki z Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 na swój pierwszy egzamin w życiu w stylu chan shaolin si, dju su kung fu.  Dla uproszczenia, w "emdeku" używa się potoczną nazwę „karate”. Na tę okoliczność przyjechał do Bydgoszczy grandmaster Zbigniew Jeż, 10 DAN prezydent Federacji IBDF Polska ze swoimi asystentami – mistrz Andrzej Kaczmarczyk 5 DAN oraz sensei Terteryan Hovhannes 1 Dan (Armenia), aby przeprowadzić komisyjny egzamin na pierwsze (i kolejne) stopnie uczniowskie. Jak zawsze było energetycznie i zgodnie z kodeksem Bushido. Młode, zdeterminowane smoki - wykazały się znajomością wymagań egzaminacyjnych - już po 4 miesiącach nauki. GRATULUJEMY smokom i ich rodzicom!


fot. Krzysztof Golec

fot. Krzysztof Golec

   Karate, a przede wszystkim sztuki walki, pomału  odzyskują  dawną charyzmę i elitarność. Choć większość wrzuca sztuki walki i sporty walki do jednego worka, to znawcy akcentują mocne różnice. Jest zatem okazja aby objaśnić nieco ten temat.

   Sztuki walki -  to różne rodzaje walki wręcz lub walki z użyciem broni  (np. kij tambo, nunchacu, boken, jawara czy szabla). W sztukach walki nie chodzi o afirmowanie brutalnej siły, która ma przełożenie na wysoki stopień agresji i unicestwienie przeciwnika. Sensu stricto, sztuki walki nie powinny prowadzić do rywalizacji sportowej polegającej na pokonaniu za wszelką cenę, znokautowaniu czy ośmieszeniu przeciwnika.

   Najpopularniejsze rodzaje sztuk walki wywodzą się z Chin, Japonii, Korei czy Tajlandii. W czasach, gdy żył jeden z najlepszych wojowników, słynny Bruce Lee, sale treningowe były pełne uczniów zgłębiających tajniki mnichów z klasztoru Shaolin. Wcześniej, gdy Japończycy przeprowadzili inwazję na Chiny (wojna 1937-1945) takim charyzmatycznym wojownikiem był Yip Man, mistrz stylu wing chun.

  Ale to tylko część prawdy, podstawą nadal jest kodeks Bushido. Dlatego sztuki walki wykazują głęboki związek z buddyjską filozofią, są mocnym przeciwieństwem rywalizacji i agresji. Przekazują najmłodszym smokom uniwersalne wartości, takie jak: szacunek dla przeciwnika, żelazna dyscyplina, nauka cierpliwości, trzymanie nerwów na wodzy. W konsekwencji dochodzimy do  samodoskonalenia, czyli sztuki kung-fu – dodajmy praktycznie przez całe życie.

   Powiedzmy sobie szczerze, to karkołomne zadanie dla mistrzów, wychowawców czy instruktorów. Niemal zawsze przychodzi liczna grupa kandydatów na najmłodszych smoków, a po kilku miesiącach zastają ci, co chcieli zostać i doskonalić swoje umiejętności – to jest właśnie kung-fu. Tu nic nie przychodzi łatwo, lekkie kontuzje, obtarcia są wliczone w tę karkołomną drogę smoka.  Instruktor zawsze powtarza: (...) to nie są szachy, choć jak uczy życie, podczas szachowego meczu można zakrztusić się precelkami, jak George W. Bush.

   Sądzimy, że tyle wyjaśnień wystarczy dla rodziców, prawnych opiekunów, dziadków, nauczycieli, aby wiedzieli jakie są różnice w sportach walki i sztukach walki. Najważniejsze jest jednak to, aby wiedzieli, gdzie posyłają swoje pociechy.

   Informujemy też rodziców, iż zarówno młode smoki z MDK 2 i te nieco starsze z KPKSW przy Gimnazjum nr 23 (obecnie Szkoła Podstawowa z Oddziałami Dwujęzycznymi nr 30 im. Szarych Szeregów) zdają wspólny egzamin właśnie w dojo gimnazjum przy ul. Czackiego 8.

Teraz najprzyjemniejszy moment dotyczący samego egzaminu, który zdali na 10 kyu: Banaszkowski Wojciech 9 lat Cerajewski Hubert 7 lat Nowak Wojciech 6 lat Pangowska Jaśmina 7 lat Krzyżanowski Filip 6 lat Strzelec Lena 8 lat Świetlicka Maja 9 lat Turek Mateusz 11 lat Żełabowski Antoni 7 lat 9 kyu Kozłowska Milena 8 lat

Seminarium Po egzaminie odbyło się tradycyjne seminarium. Grupę dzieci energetycznie szkolił mistrz Andrzej Kaczmarczyk, 5 DAN. Warto dodać, iż młode smoki ćwiczą od września 2018 roku, a do egzaminu instruktor przygotowywał je prze niemal dwa miesiące. Smoki uczęszczały regularnie na zajęcia w "emdeku" i dodatkowo na doskonalenie obowiązujących podstaw karate shotokan (zajęcia obywały się w Gimnazjum nr 23). Nikt nie pękał, a włożony trud owocował zdanym egzaminem na pierwszy stopień uczniowski.

   Na koniec musiało być tradycyjne zdjęcie, po zdanym egzaminie. Ceremonię pasowania na pierwszy (i kolejne) stopnie uczniowskie – według kodeksu Bushido - pokazujemy na zdjęciach. To także przeżycie dla najmłodszych, jak kiedyś mianowanie na pierwszy stopień oficerski.

Pokaz udzielania pierwszej pomocy    Praktycznie zawsze podczas seminariów instruktorzy KPKSW zapraszają osobowości życia codziennego. Dotąd była prokurator Agnieszka Adamska-Okońska, znany inżynier budowy mostów i obiektów specjalnych Marek Gotowski czy instruktor aikido Adrian Sapalski.

   Podczas tegorocznego seminarium ratownictwo medyczne w pigułce, dla najmłodszych, wyłożył dr Sławomir Strzelec. Smoki mogły praktycznie wypróbować swoje umiejętności na fantomie, pochwalić się znajomością udzielenia pierwszej pomocy przedmedycznej, a także ocenić stan poszkodowanego (urazy, obtarcie, złamania, resuscytacja).

Podziękowania od Organizatorów seminarium    Organizatorzy dziękują senpai Alicja Gotowskiej,  senpaiemu Bolesławowi Kozłowskiemu i senseiemu Ryszardowi Dolacie za pomoc w przygotowaniu dzieci do egzaminu, jak również pyszne ciasto z domowego wypieku (na prośbę nie wymieniamy nazwiska, bo to nadzwyczaj skromna osoba). To już taka tradycja, która się przyjęła w tym sportowym środowisku. Dziękujemy również Adamowi Łętocha i Dorocie Przywara-Kaps za pomoc i przychylność w przygotowaniu dzieci do egzaminu.

   Informujemy też, że grandmaster Jeż przekazał informacje o letnim obozie sportowym w Nowej Kaletce, który odbędzie się od 13-20 lipca w przepięknym kompleksie Lasów Ramuckich (30 km na południe od Olsztyna), nad jeszcze piękniejszym i - co ważne - czystym jeziorem Gim.

Wszystkim smokom, którzy zaliczyli trudny egzamin GRATULUJEMY!

więcej: egzamin na pierwszy stopień uczniowski

Krzysztof Golec, 3 DAN 2 Dan ju-jitsu instruktor sztuk walki
Data publikacji: 07.01.2019 r.
kg_DSC_6231_exam_january-2019_700 kg_DSC_6268_exam_children_700 kg_DSC_6277_grandmaster_dragons_700 kg_DSC_6278_dr_strzelec_700 kg_DSC_6280_nowak_family_700 kg_DSC_6319_exam_children_700 kg_DSC_6326_exam_bydgoszcz_700 kg_DSC_6331_exam_maja_700 kg_DSC_6350_mateusz_antek_700 kg_DSC_6348_exam_maja_lena_jasmina_700