Święto "Pieczonego ziemniaka", zwane też "Dniem kartofla", to ciekawy dzień w kalendarzu wielu polskich miejscowości, gmin czy wsi. Dzieci i młodzież coraz częściej przypominają sobie o tym wydarzenie w szkołach, a także placówkach wychowania pozaszkolnego. W tym roku obchodziliśmy ten radosny i zarazem zabawny dzień w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy. Było energetycznie i mocno sportowo!

Z tej okazji dzieci z "emdeku" przywitały jesień, a nauczyciele wraz rodzicami i wychowankami przygotowali ciekawą imprezę plenerową, połączoną z pieczeniem ziemniaków w ognisku. Ta rodzinna impreza, to kolejny krok scalający i integrujący wychowanków, ich rodziców i nauczycieli, tego najstarszego w naszym mieście Młodzieżowego Domu Kultury nr 2. Niektórzy mówią już - najlepszego "emdeku" w Bydgoszczy!

Podczas rodzinnego pikniku - z wieloletnią tradycją - nie mogło zabraknąć ziemniaka, imprez towarzyszących, a także występów dzieci. Święto ziemniaka odbyło się na sportowo, jednym z elementów był oczywiści mecz piłki nożnej pomiędzy reprezentacją nauczycieli i rodziców. Choć była to forma zabawy i integracji środowiska, obie strony bardzo poważnie potraktowały ten epizod "emdekowskiego" pikniku. Dla formalności podajemy, że wygrała reprezentacji rodziców 3:2. Po zakończonym meczu, dyrektor MDK nr 2 Adam Łętocha wręczył puchar i medale wszystkim występującym piłkarzom (także piłkarkom, zaangażowanym w to wydarzenie).

Wspomnieliśmy, iż w tym dniu było kilka imprez towarzyszących, jak występy umuzykalnionych dzieci, pod opieką pani Anny Grzybek-Korzeniewskiej. Były też zabawy plastyczne, konkursy promujące języki obce, oblegana przez najmłodszych była fotobudka czy stoisko z watą cukrową. Całość rozplanowała pani Karolina Gorzycka. W holu MDK nr 2 wystawiono prace haftu krzyżykowego.

Skąd się wziął ziemniak w Polsce?
Ojczyzną ziemniaka były tereny Peru, Chile, Boliwii i Ekwadoru. Po podbiciu państwa Inków Hiszpanie sprowadzili go do Europy, a żeglarze upowszechnili na całym świecie. Najprawdopodobniej oni też sprowadzili (nieświadomie) stonkę.

Na początku jego smak poznali mieszkańcy Włoch, Francji i Wysp Brytyjskich, później Niemiec, Polski i Rosji. Do Polski ziemniaki sprowadził król Jan III Sobieski, podarował je królowej Marysieńce. Na skalę przemysłową ziemniaki zaczęto jednak uprawiać w Polsce dopiero za panowania króla Augusta III Sasa. Początkowo ziemniaki były uprawiane tylko w przyklasztornych poletkach, ogrodach królewskich i arystokratycznych; co ciekawe - jako egzotyczna roślina ozdobna, ze względu na piękny wygląd kwiatów.

Dziś Polska jest jednym z największych producentów ziemniaków, a wiele instytutów hodowli tego warzywa pracuje nad nowymi odmianami, odpornymi na choroby (i stonkę ziemniaczaną).

Ziemniaki zawierają sporo białka i błonnika, potasu, magnezu, sody, a nawet żelaza, witaminę C, tiaminę (witamina B1), również kwas pantotenowy. /źródło: dr Wojciech Nowacki, IHAR-PIB Oddział w Jadwisinie/

Dietetycy z kolei zwracają uwagę, aby ograniczyć spożywanie ziemniaków przy stosowanej diecie. I kto ma racje, jeśli dzieci i tak nie zwracają na to uwagi. Ponadto, ziemniaki są naturalnym, tanim produktem w gorzelnictwie, są również substytutem niezbędnym przy produkcji mączki ziemniaczanej (popularny krochmal).
Jednym ze sponsorów pikniku była firma Netto. Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy przyczynili się do energetycznych obchodów tego święta. Warto je kontynuować, tradycja zobowiązuje!
Krzysztof Golec, MDK nr2