Dzień Edukacji Narodowej, dawniej nazywany był Dniem Nauczyciela. To święto wszystkich pracowników oświaty, głównie nauczycieli i wychowawców pracujących na różnych poziomach, w szkołach podstawowych, ponadpodstawowych a nawet zakładach karnych i szkołach wyższych. Dziś obchodzono ten dzień również w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 - bardzo uroczyście, z nadzieją, iż będzie tylko lepiej.

Prekursorem oraz symbolem zawodu nauczyciela stał się Konfucjusz, który widział w uczniu podstawowych wartości, takie jak: dobro, prawda czy piękno. Rolę nauczycieli, szczególnie w Indiach i Chinach przejmowali kapłani (mnisi). W Grecji wiodącą rolę odgrywał ojciec, który wzorował się na surowym wychowaniu, jak w Sparcie; stąd mówi się o spartańskim wychowaniu. Później były Ateny, pojawiły się prawdziwe szkoły, pierwsi nauczyciele. Najbardziej znanym wówczas nauczycielem był Arystoteles.

Dlaczego obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej a nie Dzień Nauczyciela - właśnie 14 października?
Otóż 14.10.1773 r. powstała w naszym kraju Komisja Edukacji Narodowej, zrzeszająca pierwszy w Europie zawodowy związek profesorów i nauczycieli szkół średnich. Dzień Nauczyciela, polskie święto państwowe, oświaty i szkolnictwa wyższego, jest upamiętnieniem rocznicy powstania tej komisji.*

*/ Historia obchodzenia Dnia Edukacji Narodowej w Polsce ma swoje początki w 1957 roku. Wtedy też odbyła się Światowa Konferencja Nauczycielska w Warszawie, podczas której ustalono, że dzień 20 listopada będzie Międzynarodowym Dniem Karty Nauczyciela i świętem nauczycieli. W 1972 roku natomiast wprowadzono Dzień Nauczyciela, który przypadał w rocznicę powołania Komisji Edukacji Narodowej czyli 14. października. W 1982 roku w miejsce Dnia Nauczyciela wprowadzono Dzień Edukacji Narodowej. Jest to uznanie dla wszystkich pracowników oświaty – nauczycieli, dyrektorów, a także pracowników administracyjnych.

Obecnie nauczyciele mierzą się z wieloma wyzwaniami, często prozaicznymi jak mizerne pensje czy majstrowanie przy Karcie Nauczyciela. System się zmieniał na przestrzeni ostatnich dekad, ale jedno pozostało.

To nauczyciel pokazuje dalszą drogę, jest światełkiem w tunelu, niesie kaganek oświaty pod wiejskie strzechy (choć niektórzy mówią kopcący ogarek), jak wieszczył Adam Mickiewicz w "Grażynie".

Wszystkim nauczycielom, dyrektorom szkół, pedagogom, rektorom, pracownikom oświaty życzymy wytrwałości w tym trudnym okresie dla polskiej oswiaty - bo chlubą jest i wyróżnieniem... być - nauczycielem!
Autor: Krzysztof Golec, MDK nr 2